Kraj

Wybory 2025. Incydent na wiecu Karola Nawrockiego w Sanoku. Policja interweniuje

2025-03-30

Autor: Jan

W niedzielę, Karol Nawrocki, kandydat PiS na prezydenta Polski, przybył do Sanoka na Podkarpaciu, aby wygłosić przemówienie. W pewnym momencie w tłumie pojawił się mężczyzna trzymający transparent z napisem: "ps. Batyr kandydat wszystkich bandytów". Słowa te wywołały burzliwe reakcje wśród uczestników spotkania.

Nawrocki zauważył baner i skomentował sytuację, mówiąc: - Odniosę się do tego baneru. Nie do końca wiem, co się dzieje za moimi plecami, ale zerknąłem i widziałem.

Jak relacjonują świadkowie, do mężczyzny z banerem podeszła kobieta, próbując odebrać mu transparent, co doprowadziło do szarpaniny; na scenę wkroczyli zwolennicy kandydata, a w efekcie doszło do zamieszania. Zgromadzeni zaczęli krzyczeć: "Brawo" i "Tak się to robi!". Wkrótce na miejscu pojawiła się straż miejska, a następnie policja. Funkcjonariusze starali się pokojowo rozwiązać sytuację, a w pewnym momencie rozmawiali z mężczyzną, który usiadł na ziemi.

W reakcji na te wydarzenia Nawrocki zwrócił się do swoich zwolenników: - Jesteście ze mną, a ja będę z wami jako prezydent państwa polskiego. Prowokacje w drodze do Pałacu były, są i będą. Musimy być gotowi na długą, wspólną drogę.

Kandydat wskazał, że instytucje państwowe oraz prowokatorzy są wykorzystywani, aby zdestabilizować ich marsz ku "Polsce normalnej, bezpiecznej i dobrobytu".

Nawrocki odniósł się także do kontrowersyjnego napisu na banerze, stwierdzając, że w polskiej kulturze wielu artystów korzystało z pseudonimów literackich, w tym on sam jako naukowiec i pracownik IPN. Przypomniał również, że kilka tygodni temu media ujawniły, iż wydał książkę pod pseudonimem Tadeusz Batyr, a w wywiadzie dla TVP3 Gdańsk chwalił się swoją twórczością.

Incydent na wiecu podkreśla napięcia, które towarzyszą nadchodzącym wyborom, a także skomplikowaną sytuację polityczną w Polsce. W miarę zbliżania się wyborów prezydenckich w 2025 roku, tego rodzaju zajścia mogą stać się coraz bardziej powszechne.