Wybory prezydenckie w USA: Trump o napięciach z Chinami i Rosją
2024-10-20
Autor: Michał
Donald Trump, były prezydent USA i aktualny kandydat Partii Republikańskiej, w niedawnym wywiadzie dla "Wall Street Journal" poruszył kluczowe tematy dotyczące międzynarodowych relacji, w szczególności odnośnie do sytuacji w Tajwanie i Rosji.
W kontekście możliwej blokady Tajwanu przez Chiny, Trump zapowiedział, że odpowiedziałby na takie zagrożenie nałożeniem wysokich ceł na chińskie produkty. "Powiedziałbym: jeśli zdecydujecie się na inwazję, nałożę podatek od 150 do 200 proc. na wasze towary" - stwierdził, co wywołało falę komentarzy w mediach.
Zapytany o ewentualną odpowiedź militarną, Trump jest przekonany, że do konfliktu nie dojdzie, ponieważ Xi Jinping, przewodniczący Chin, powinien go szanować. "Miałem z nim silne relacje. Nie byłoby potrzeby reagować siłą, bo on wie, że jestem k******o szalony" - powiedział, co zdziwiło wielu komentatorów i polityków.
W dalszej części wywiadu Trump skomentował swoje relacje z Władimiem Putinem, przyznając, że potrafił z rosyjskim przywódcą "dogadać się", ale również ostrzegał go przed konsekwencjami inwazji na Ukrainę. "Powiedziałem mu: zamierzam uderzyć cię w sam środek cholernej Moskwy, jeśli będziesz kontynuował swoje działania na Ukrainie" - powiedział, podkreślając wagę tego ostrzeżenia.
Na krajowej scenie politycznej sytuacja wygląda na wyrównaną. Najnowsze sondaże wskazują na przewagę Kamali Harris nad Trumpem o 2-4 punkty procentowe, jednak nie są to wyniki, które mogłyby zapewnić jej pewne zwycięstwo w systemie elektorskim, gdzie mniejsze republikańskie stany mają duże znaczenie. Model wyborczy telewizji ABC ocenia, że prawdopodobieństwo wygranej Harris wynosi 52 procent, podczas gdy Trump ma 48 procent, co sugeruje, że wyścig o prezydenturę będzie bardzo zacięty i z pewnością emocjonujący dla amerykańskich wyborców.