Zabójstwo Mai z Mławy: Kim jest Bartosz G. i co wydarzyło się w Grecji?
2025-05-03
Autor: Piotr
Wstrząsająca tragedia rozegrała się w Mławie, gdzie 16-letnia Maja zaginęła w feralny wieczór 23 kwietnia. Po chwilowej wizycie u znajomego, dziewczyna przepadła bez śladu. Jej obietnica szybkiego powrotu okazała się ostatnia.
Maja była dalej od domu, więc wszyscy myśleli, że wróci za kilka minut. Niestety, tydzień poszukiwań przyniósł tragiczny finał – w czwartek 1 maja, znaleziono jej ciało w zaroślach, w okolicy, która była już wcześniej przeszukiwana.
Zatrzymanie 17-letniego Bartosza G.
Wkrótce po odkryciu ciała, śledczy zaczęli badać sprawę i szybko wytypowali podejrzanego – 17-letniego Bartosza G., kolegę Mai. Jego ciało odnaleziono w bliskości firmy należącej do rodziny chłopaka. Bartosz wyjechał do Grecji na wymianę uczniowską 28 kwietnia, zaledwie kilka dni po zaginięciu dziewczyny.
Dziwne zachowanie podejrzanego.
Grek medialny donosi, że dziennikarze z "Kanału Kryminalnego Extra" rozmawiali z Bartoszem tuż przed jego zatrzymaniem. Chłopak sam zgłosił się do nich, zapewniając, że chce pomóc w poszukiwaniach.
Jednak jego zachowanie wzbudziło podejrzenia. Jak relacjonował "Kanał", Bartosz był "słownie agresywny" i zaprzeczał jakimkolwiek kontaktom z Mają. Dziennikarze relacjonowali, że rozmawiali z jego matką, a w trakcie poszukiwań dotarli także do posesji jego rodziny.
Zarzut zabójstwa z szczególnym okrucieństwem.
Śledczy planują postawić Bartoszowi G. poważne zarzuty – zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. W poniedziałek 5 maja ma być doprowadzony do prokuratury w Grecji, gdzie toczyć się będą dalsze czynności związane z jego ekstradycją do Polski.
Sprawa wywołała ogromne emocje, nie tylko w Polsce, ale i w Grecji, gdzie media szeroko relacjonują wydarzenia związane z tym tragicznych zaginięciem i brutalnym morderstwem.
Rodzina i bliscy Mai wciąż są w szoku i nie mogą uwierzyć, że ich ukochana dziewczynka nie wróci już do domu.