Kraj

Zagadka z Antarktydy rozwiązana! Odnaleziono szczątki Dennisa Bella, który zaginął 66 lat temu!

2025-08-12

Autor: Anna

Antarktyda kryje tajemnice przeszłości

Na początku tego roku, w pobliżu lodowca Ekologii, członkowie 49. Polskiej Wyprawy Arktycznej dokonali niezwykłego odkrycia – natrafili na ludzkie szczątki oraz osobiste przedmioty zaginionego badacza. Znalezisko trafiło do Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego, gdzie ekipa badawcza przeprowadziła szczegółowe analizy z udziałem ekspertów – archeologa, geomorfologa, antropologa oraz glacjologa.

Śledztwo w lodzie

Po kilku tygodniach badań potwierdzono, że szczątki należą do Dennisa Bella, znanego również jako "Tink", który zniknął w tragicznych okolicznościach w 1959 roku. Jego brat, David Bell, obecnie 86-letni, przyznał, że rodzina straciła nadzieję na odnalezienie go. Wyniki badań miały im pomóc w pogodzeniu się z bolesną stratą.

Nieoczekiwana pomoc

David Bell w wywiadzie podkreślił, że British Antarctic Survey oraz British Antarctic Monument Trust wykazały dużą solidarność, a także docenił zaangażowanie polskiego zespołu, który doprowadził estrady powrotu jego brata do domu.

Odkrycie artefaktów

Polska drużyna, w skład której wchodzili m.in. naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego i Polskiej Akademii Nauk, wróciła na miejsce odkrycia czterokrotnie, za każdym razem odnajdując nowe artefakty: od fajek po zegarki, radio, fragmenty kijków narciarskich, czy resztki namiotu. Zgromadzone przedmioty stanowią fascynujący wgląd w życie polarników sprzed lat.

Symboliczne powroty

"Historia Dennisa to poruszające przypomnienie o odwadze i poświęceniu badaczy eksplorujących jedno z najbardziej niegościnnych miejsc na Ziemi. Po 66 latach Dennis symbolicznie wrócił do domu" – poinformowała Polska Stacja Antarktyczna, dodając, że to wydarzenie ma znaczenie nie tylko dla rodziny Bella, ale również dla wszystkich, którzy pamiętają o wyzwaniach, przed jakimi stają polarnicy.

Tajemnice z przeszłości

Dennis Ronald Bell, urodzony w 1934 roku, był członkiem Falkland Islands Dependencies Survey i zajmował się między innymi wysyłaniem balonów meteorologicznych. Zniknął podczas pomiarów na lodowcu Ekologii w 1959 roku. W chwili zaginięcia, warunki były niezwykle trudne, a zasypane szczeliny pokrywały głęboki śnieg, co stało się przyczyną nieszczęśliwego wypadku.

Niepowtarzalna akcja poszukiwawcza

Stokes, towarzyszący Bellowi, próbował go uratować, ale liny użyte podczas akcji pękły, a Dennis przepadł w czeluści. "To sytuacja bezprecedensowa. Wiele poszukiwań zaginionych polarników nie przynosi efektów. Tutaj znalezienie szczątków było rezultatem przypadkowych okoliczności i późniejszych badań poszukiwawczych" – skomentował dr inż. Szymon Oryński z Instytutu Geofizyki PAN.

Odnalezienie Dennisa Bella to lekcja pokory i wytrwałości ludzkiego ducha w walce z żywiołami natury.