Świat

Zagadkowe zniknięcie bliźniaczek. W rzece odnaleziono drugie ciało

2025-02-01

Autor: Tomasz

Siostry Huszti ostatni raz pojawiły się na nagraniach z kamer monitoringu w nocy z 6 na 7 stycznia, tuż po godzinie 2:00, w pobliżu mostu królowej Wiktorii, nad rzeką Dee. Ich tajemnicze zniknięcie rozpoczęło intensywne poszukiwania, w które zaangażowano wyspecjalizowanych doradców, wsparcie powietrzne, psy tropiące oraz jednostki morskie. Choć działania trwały przez trzy tygodnie, jak dotąd nie przyniosły rozwiązania sprawy.

Nadinspektor David Howieson z lokalnej policji zapewnił, że funkcjonariusze wnikliwie analizują wszelkie dostępne informacje dotyczące losów kobiet. Najważniejszym jak na razie ustaleniem jest fakt, że 6 stycznia siostry całkowicie niespodziewanie zrezygnowały z wynajmu swojego lokum. Właścicielka mieszkania zdziwiła się tą decyzją, bowiem nic wcześniej nie sugerowało, że planują się wyprowadzić.

Chociaż siostry rozmawiały z matką mieszkającą na Węgrzech kilka dni przed zaginięciem, nie zasygnalizowały, że coś złego dzieje się w ich życiu. Rodzina zaznaczyła, że nocne spacery nie były w ich zwyczaju, co dodaje jeszcze większej tajemniczości całej sprawie.

"Nasze myśli są z rodziną Huszti, a my będziemy ich na bieżąco informować o postępach w dochodzeniu. Rozumiemy ogromny wpływ, jaki to tragiczne wydarzenie miało na społeczność Aberdeen, i dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w pomoc podczas tych poszukiwań" — powiedział inspektor Howieson.

W międzyczasie, wybuchły doniesienia o innym zaginięciu w tym rejonie — Beaty Klimek, której mąż podobno znalazł nową miłość. Jak twierdzą źródła, historia ta skrywa wiele nieznanych faktów i potencjalnych błędów śledczych, co może rzucać nowe światło na zagadnienia związane z zaginięciami w regionie.

Te tragiczne wydarzenia skłaniają lokalną społeczność do wnikliwego przemyślenia o bezpieczeństwie oraz wsparciu dla osób znikających w niejasnych okolicznościach.