Świat

Zaginiona 9-letnia dziewczynka podczas wakacji z ojcem. Odkryto przerażającą prawdę

2025-07-23

Autor: Katarzyna

45-letni Luciano Frattolin z Montrealu, w połowie lipca, zabrał swoją 9-letnią córkę Melinę na wakacje do stanu Nowy Jork. Dziewczynka na co dzień mieszka z matką, jednak tata postanowił zabrać ją na kilka dni do USA.

Nieszczęśliwy wypadek? Serce zamarło, gdy zniknęła!

12 lipca zdarzyło się coś strasznego. Luciano zadzwonił na numer alarmowy 911, informując, że jego córka zniknęła, gdy na chwilę odszedł do lasu przy parkingu. Służby reaktywowały alarm Amber Alert, angażując licznych funkcjonariuszy oraz wolontariuszy w poszukiwania.

Zatrważające nieścisłości w zeznaniach ojca

Wkrótce okazało się, że zeznania Luciana budzą poważne wątpliwości. Twierdził, że dwóch nieznajomych mężczyzn zmusiło Melinę do wejścia do białej furgonetki, jednak ten trop został szybko obalony przez policję.

Makabryczne odkrycie w lesie

Nagrania z monitoringu w kurorcie Saratoga Springs zarejestrowały ojca i córkę spacerujących ze sobą około godziny 17:30. Godzinę później Melina prowadziła rozmowę telefoniczną z matką, która nie zauważyła nic niepokojącego w jej głosie.

Tragiczny finał poszukiwań

Przełom w sprawie nastąpił 13 lipca po południu, gdy leśnicy znaleźli ciało Meliny w płytkiej części stawu w Ticonderoga, oddalonym o ponad 40 km od jeziora George. Śledczy sądzą, że za zabójstwem dziewczynki stoi jej własny ojciec.

Jak doszło do tragedii?

Wszystko miało miejsce po rozmowie Meliny z matką. Po tym jak dziewczynka zmarła, Luciano najprawdopodobniej pozbył się jej ciała, po czym zadzwonił na alarmowy numer. Został aresztowany w krótkim czasie.

Oskarżenia i niejasności

Luciano Frattolin został oskarżony o morderstwo drugiego stopnia oraz bezprawne pozbycie się zwłok. Sąd nie uznał go jeszcze za winnego, a mężczyźnie przyznano obrońcę z urzędowej pomocy prawnej. Dotychczas nie był notowany ani nie było zgłoszeń dotyczących przemocy domowej.

Motyw wciąż nieznany

Na razie nie znany jest motyw zbrodni. W internecie twierdzą, że Frattolin był troskliwym ojcem, a wobiografii opisywał Melinę jako "światło swojego życia". Określał siebie jako "kochającego ojca", który nauczył się od córki cieszyć chwilą i zaakceptować, że nie wszystko musi być idealne.