Zamieszanie po słowach prezesa Kaczyńskiego. Radosław Fogiel wyjaśnia sytuację
2024-10-18
Autor: Tomasz
Podczas konferencji prasowej Jarosław Kaczyński wywołał falę niepokoju wśród mieszkańców Warszawy, przekazując informacje dotyczące rzekomych incydentów związanych z migrantami.
- Już dziś w Warszawie są miejsca, przed którymi ostrzegają dzielnicowi. Dochodzi tam do prób włamań do mieszkań przez migrantów, a bezpieczeństwo mieszkańców jest zagrożone - mówił Kaczyński. Ostrzegł także, że problem ten jest ukrywany przez opinię publiczną i postanowił go ujawnić.
W programie "Debata Dnia" w Polsat News pojawiła się dyskusja na temat wypowiedzi prezesa PiS. Paweł Jabłoński z PiS stwierdził, że nie chciałby komentować konkretów, jednak podkreślił, że takich miejsc w Polsce może być setki. Dodał również, że jego partia wyraziła chęć wsparcia działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa.
Na te słowa zareagowali politycy opozycji. Paweł Wawrynkiewicz z Koalicji Obywatelskiej stwierdził, że Kaczyński jedynie mówi, ale brakuje konkretnych działań, które mogłyby przynieść realną zmianę w tej kwestii. Z kolei europoseł KO porównał te wypowiedzi do kontrowersyjnych stwierdzeń Donalda Trumpa, podkreślając, że mają one tyle prawdy, co fikcja.
Radosław Fogiel z PiS przyznał, że Kaczyński uzyskał informacje od znajomego dzielnicowego, który miał być świadkiem tych incydentów. Fogiel tłumaczył, że prezes nie podał nazwy dzielnicy, aby chronić źródło tych informacji przed ewentualnymi konsekwencjami w pracy.
W odpowiedzi na te kontrowersje, Marta Wcisło z KO skrytykowała Kaczyńskiego, wskazując, że jeśli ma takie informacje, powinien zgłosić je odpowiednim służbom. Dodała, że takie straszenie uchodźcami nie jest odpowiedzialną postawą lidera partii rządzącej. - Pan prezes mieszka w segmencie, więc być może nawet dotyczy to jego bezpośrednio - skomentowała.
Interwencja polityków opozycji oraz tezy stawiane przez Kaczyńskiego mogą mieć swoje konsekwencje zarówno społeczne, jak i polityczne, w szczególności w kontekście nadchodzących wyborów. Jak rozwija się sytuacja w Warszawie? Czy mieszkańcy mogą czuć się zagrożeni, a może są to tylko kolejne przykłady hiperbolizowanej polityki?
Obserwuj nas na bieżąco, aby być na czasie z najnowszymi informacjami!