Nauka

Zamordowany profesor w Grecji: dramatyczne szczegóły z jego ostatnich dni

2025-07-22

Autor: Michał

Nowe, szokujące informacje dotyczące polskiego naukowca Przemysława Jeziorskiego, który został brutalnie zamordowany w Grecji, ujawniły niepokojące okoliczności związane z jego życiem osobistym.

Wniosek o zakaz zbliżania się żony

Jak donosi ABC News, dwa miesiące przed śmiercią, w maju, Jeziorski złożył do sądu wniosek o zakaz zbliżania się swojej żony. W oświadczeniu zaznaczył, że obawia się o swoje życie, zwłaszcza w kontekście rozwodu. "Spowodowała, że bałem się o własne życie, pozwalając swojemu partnerowi, który jest wobec mnie wrogo nastawiony, na to, by był obecny podczas odwiedzin" - pisał w dokumencie.

Incydent, który przewidział tragedię

Jeziorski szczegółowo opisał niebezpieczny incydent z 15 maja 2022 roku, kiedy to został zaatakowany na ulicy przez partnera swojej żony. "Wybiegł na ulicę, popchnął mnie i kopnął. Krzyczałem o pomoc, a dopiero gdy pojawił się strażnik niemieckiej ambasady, przestał mnie kopać" - relacjonował.

Fałszywe oskarżenia i zemsta

W swoim wniosku Jeziorski skarżył się również na groźby ze strony byłej żony dotyczące zniszczenia jego reputacji oraz fałszywe oskarżenia dotyczące niezapewnienia jej współautorstwa w publikacjach naukowych.

Zatrzymani w sprawie zamordowania profesora

W międzyczasie greckie media doniosły o zeznaniach zatrzymanych w sprawie morderstwa Polaka. Partner byłej żony przyznał się do udziału w akcji mającej na celu pozbycie się Jeziorskiego, dodając, że działał z myślą o dzieciach.

Zabójstwo, które poruszyło media

Przemysław Jeziorski, profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, został zamordowany 4 lipca w miejscowości Ajia Paraskiewi w Grecji. W sprawie aresztowano pięć osób, w tym jego byłą żonę oraz jej nowego partnera. Według ustaleń, był to spisek mający na celu usunięcie naukowca.

Zbrodnia ta wstrząsnęła nie tylko społecznością akademicką, ale także opinią publiczną, która oczekuje sprawiedliwości w tej tragedii.