Finanse

Zapaść PKP Cargo: Morawiecki i jego decyzje na czołowej stronie kryzysu

2024-08-21

Autor: Anna

PKP Cargo, największy krajowy przewoźnik towarowy, ogłosił przed długim weekendem sierpniowym, że rozpoczyna proces zwolnień grupowych, które obejmą 30% jego kadry. Przed podjęciem tej decyzji, firma miała już 30% pracowników na przymusowym postojowym, co sugeruje, że planuje się pozbyć 4,1 tysiąca pracowników. Wręczanie wypowiedzeń ma zakończyć się z końcem września.

Fatalna sytuacja finansowa PKP Cargo, w której 33% udziałów należy do Polskich Linii Kolejowych, jest wynikiem szeregu problemów. W pierwszym kwartale, teoretycznie najlepszym okresie dla spółki, przewoźnik odnotował stratę netto w wysokości 118,1 mln zł. Co więcej, w ostatnich raportach wskazano, że spółka ma dług na poziomie 5,2 miliarda zł.

Kryzys został pogłębiony decyzjami byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który w 2022 roku zobowiązał PKP Cargo do transportu około 4,5 mln ton importowanego węgla, co znacznie ograniczyło możliwości przewoźnika w realizacji innych kontraktów. Eksperci, takie jak Łukasz Malinowski z TOR, wskazują, że utrata rentownych zleceń miała katastrofalne skutki dla kondycji finansowej spółki.

Decyzje o priorytetowym transporcie węgla miały obowiązywać do czerwca 2023 r., jednak spółka nadal boryka się z problemami wizerunkowymi oraz finansowymi, które spowodowały poważne straty na rynku. W międzyczasie, raporty z Urzędu Transportu Kolejowego wykazały ogólny spadek przewozów kolejowych w Polsce o 6,8% w 2023 roku, co podkreśla, że problemy przewoźnika są nie tylko lokalne, ale mają globalny charakter.

Dodatkowym czynnikiem wpływającym na sytuację PKP Cargo są wojny z Ukrainy i ich wpływ na transport towarów ze wschodniej Europy, co skutkowało wzrostem kosztów przewozów i spadkiem popytu na usługi transportowe. Mimo rosnących kosztów, przychody PKP Cargo wzrosły tylko o 2%, co wskazuje na poważne problemy z rentownością.

Eksperci apelują o urgentne działania naprawcze, w tym o rekompensaty dla PKP Cargo za straty spowodowane decyzjami rządu, w tym te związane z decyzją węglową. Dariusz Klimczak, nowy minister infrastruktury, ma w planach reformy mające na celu dostosowanie PKP Cargo do konkurencji na rynkach transportowych.

Sytuacja PKP Cargo może być nauczką dla innych firm w branży transportowej, które również borykają się z narastającymi problemami. Nadchodzące miesiące będą decydujące dla przyszłości największego przewoźnika kolejowego w Polsce, a działania podjęte przez rząd mogą mieć dalekosiężne konsekwencje.