Zaskakująca zmiana w sprawie majątkowych oświadczeń Jacka Sasina – Prokuratura wycofuje umorzenie!
2025-02-04
Autor: Tomasz
Śledztwo dotyczące majątkowych oświadczeń polityków PiS, w tym Jacka Sasina, znów zyskało na znaczeniu, gdy Prokuratura Krajowa postanowiła kontynuować sprawę. Oświadczenia te były tematem wielu kontrowersji i miały wszcząć działania, które, jak się okazuje, nie były do końca zrealizowane.
Prokurator Piotr A. Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, potwierdził, że sprawa, która wcześniej została umorzona, ponownie trafi na stół w dniu 4 lutego 2025 roku. Co spowodowało tę nagłą zmianę decyzji?
Początkowe śledztwo zostało wszczęte w maju 2016 roku, w oparciu o wyniki kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA). Jak wskazały wyniki, w latach 2011-2016 Jacek Sasin nie uwzględniał w swoich oświadczeniach majątkowych wielu istotnych aktywów, w tym funduszy zgromadzonych przez swoją żonę oraz pożyczki, które mógł otrzymać z Kancelarii Sejmu.
W 2012 roku poseł zataił fakt przyznania mu pożyczki w wysokości 25 tysięcy złotych z funduszu świadczeń socjalnych, co stawia pod znakiem zapytania jego intencje oraz wiarygodność. Dodatkowo, w oświadczeniu za 2011 rok Sasin wymienił dietę w wysokości 2,7 tysiąca złotych, mimo że bankowe dane wskazują, że rzeczywista wartość wyniosła ponad 27 tysięcy złotych.
Z danych CBA wynika również, że Sasin zataił informacje o środkach zgromadzonych na polisie ubezpieczeniowej, które na koniec 2015 roku wynosiły niemal 12,8 tysiąca złotych. Prokuratura Krajowa sugeruje, że w sprawie Jacka Sasina zachodzi uzasadnione podejrzenie o popełnienie przestępstw z artykułu 233 Kodeksu karnego, które dotyczą m.in. zatajenia prawdy i składania fałszywych zeznań.
Mówiąc o nadzorze prokuratora nad tym śledztwem, wiele osób wyraża obawy co do jego skuteczności. Prokurator, który prowadził sprawę, wydaje się ograniczać jedynie do przesłuchań podejrzanych, nie starając się wnikliwie zgłębić faktów.
Po wielu zawirowaniach oraz krytyce ze strony Najwyższej Izby Kontroli, Prokuratura Krajowa postanowiła ponownie dokładniej zbadać sprawę. Niewątpliwie, to ważny moment dla polskiej polityki i znak, że wzmożona kontrola działań publicznych urzędników nabiera znaczenia.
Biorąc pod uwagę te okoliczności, nadchodzące miesiące mogą przynieść niespodzianki, które wpłyną na reputację Jacka Sasina oraz obozu rządzącego. Czy w końcu zostaną postawione konkretne zarzuty? Będziemy śledzić rozwój wydarzeń!