Zaskakujące Manewry Wojskowe w Północnej Arktyce: Pierwsze Bliskie Spotkanie Rosyjskich i Chińskich Bombowców w Pobliżu Alaski!
2024-07-25
Autor: Ewa
Zaskakujące Manewry Wojskowe w Północnej Arktyce: Pierwsze Bliskie Spotkanie Rosyjskich i Chińskich Bombowców w Pobliżu Alaski!
Amerykańskie Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (NORAD) dokonało w środę przechwycenia dwóch rosyjskich i dwóch chińskich bombowców, które znajdowały się w pobliżu Alaski, informuje CNN. Jest to pierwszy przypadek wspólnego działania samolotów Rosji i Chin w tym regionie, co budzi ostrożność i niepokój w Pentagonie.
Czy to Oznaka Zacieśniania Sojuszu Wojskowego?
Bombowce − przebywające w międzynarodowej przestrzeni powietrznej strefy identyfikacji obronnej Alaski − nie były postrzegane jako bezpośrednie zagrożenie, jak podało NORAD w swoim oświadczeniu. Przechwycenia dokonały nowoczesne amerykańskie myśliwce F-18 i F-35 oraz kanadyjskie myśliwce CF-18. Ministerstwa obrony w Moskwie i Pekinie podkreśliły, że ich działania były zgodne z międzynarodowym prawem i nie naruszały przestrzeni powietrznej innych krajów.
"Był to pierwszy przypadek wkroczenia w strefę identyfikacji obronnej Alaski bombowców H-6, które są nowocześniejszą wersją starych bombowców sowieckich", powiedział cytowany przez CNN urzędnik Pentagonu. Chociaż incydenty związane z rosyjskimi samolotami w tej strefie nie są rzadkie, obecność chińskich samolotów to pewna nowość − podkreśla stacja.
Narastająca Obecność Chin w Arktyce
Generał Gregory Guillot, szef Dowództwa Północnego USA, już w marcu przewidywał zwiększoną aktywność Chin na północy Arktyki, wspominając o potencjalnej obecności chińskich samolotów jeszcze w tym roku. Już wcześniej chińskie jednostki pojawiały się tam na morzu, często pod pretekstem badań naukowych i technicznych, jednak zdaniem Guillota, te działania mają również aspekt wojskowy, co budzi jego poważne obawy.
Wojskowe Patrole i Polityczne Tło
Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że wspólne patrole wojskowe były częścią regularnych ćwiczeń i nie naruszały przestrzeni powietrznej innych krajów. Chińskie ministerstwo obrony podało, że patrole odbyły się nad Morzem Beringa w ramach rocznego planu działań militarnych.
Rzecznik chińskiego ministerstwa, Chen Xiaogang, zaznaczył, że wspólne patrole „pogłębiły wzajemne zaufanie strategiczne i koordynację między armiami” oraz że „nie były skierowane przeciwko trzecim stronom i nie miały nic wspólnego z obecną sytuacją międzynarodową”.
Co Dalej?
Eksperci zastanawiają się, czy takie incydenty mogą być zapowiedzią bliższej współpracy wojskowej między Chinami a Rosją oraz jak wpłyną na geopolityczną sytuację w regionie Arktyki. Gotowi na więcej? Śledźcie nas na bieżąco, aby dowiedzieć się, jak rozwija się ta dynamiczna sytuacja!
Nie przegap żadnych aktualizacji − pozostajemy na posterunku, by dostarczać Wam najświeższe informacje z całego świata!