Zaskakujące wieści o Roksanie Węgiel i Kevinie Mgleju. Co nowego w ich życiu?
2025-02-17
Autor: Ewa
Roksana Węgiel i Kevin Mglej po raz pierwszy powiedzieli sobie "tak" podczas ceremonii ślubnej, która miała miejsce 25 sierpnia 2024 roku. Ta długo oczekiwana chwila wzbudziła spore zainteresowanie mediów, które przez kilka miesięcy relacjonowały każdy aspekt przygotowań. Po początkowym szumie, ich życie uczuciowe może wydawać się spokojniejsze, ale nic bardziej mylnego.
Niedawno Roksana, razem z mężem, udała się na wakacje do Stanów Zjednoczonych. Chociaż wyjazd miał charakter relaksacyjny, wokalistka wykorzystała ten czas także na pracę nad nową muzyką, co z pewnością zaskoczy jej fanów.
Roksana Węgiel z mężem spędzają pół roku po ślubie. Czy ich miłość rośnie w siłę?
Po powrocie z zagranicy wzięła udział w programie „Pytanie na śniadanie”, gdzie zdradziła szczegóły ich planów na Walentynki. "Spędzimy je w Barcelonie, tam, gdzie mieliśmy nasze pierwsze wspólne wakacje" - mówiła z uśmiechem. "Planujemy poświęcić ten czas tylko sobie i nie będziemy się rozpraszać dodatkowymi atrakcjami" - dodała.
Zaskakujące potwierdzenie! Mąż Węgiel odnosi sukcesy nie tylko w miłości!
Po powrocie do Polski okazało się, że ich wyjazd do stolicy Katalonii miał też inne, niezwykle istotne powody. Kevin Mglej wziął udział w swoim debiutanckim półmaratonie, co było zwieńczeniem jego imponującej przemiany. Mężczyzna zrzucił już kilkadziesiąt kilogramów i ma o wiele bardziej aktywny tryb życia. Roksana jest zachwycona jego osiągnięciami.
Na Instagramie Kevin podzielił się emocjami związanymi z ukończeniem biegu. "Dziś osiągnąłem cel, który wydawał się nieosiągalny jeszcze trzy lata temu, kiedy ważyłem 130 kg. Bieganie stało się moją pasją, a 21 km półmaratonu w Barcelonie to dla mnie ogromne osiągnięcie!" - napisał, opowiadając o swoich zmaganiach.
"Chcę podziękować mojej żonie, która wspierała mnie podczas treningów i stresu przed zawodami" - dodał, nie zapominając o swoich trenerach, którzy pomogli mu w tej drodze.
Kevin zyskuje uznanie również poza Polską.
Po ukończeniu biegu Kevin z dumą oznajmił, że został doceniony przez polskich kibiców, którzy gratulowali mu sukcesu. "To był niesamowity moment. Czułem ogromne wsparcie od ludzi z Polski, co bardzo mnie wzruszyło" - podsumował szczęśliwy.