Zaskakujące zmiany na rynku ropy: OPEC w szczycie kontrowersji!
2025-02-18
Autor: Magdalena
Ceny ropy na nowojorskiej giełdzie zaczynają się od 71,50 dolara za baryłkę amerykańskiego surowca West Texas Intermediate (WTI), co oznacza wzrost o 1% w porównaniu do dnia poprzedniego. Z kolei europejska odmiana Brent, notowana na poziomie 75,44 dolara, rośnie wolniej, bo jedynie o 0,3%.
Choć aktualne ceny są wyraźnie niższe niż w połowie stycznia, kiedy baryłka kosztowała około 80 dolarów, to jednak nadal utrzymują się na wyższym poziomie niż w ostatnich miesiącach 2024 roku.
W obliczu nadchodzącego wzrostu podaży ropy planowanego przez OPEC, który ma rozpocząć się od kwietnia, pojawiają się wątpliwości co do przyszłych cen. Przewiduje się, że może to być niekorzystne dla wielu producentów, którzy borykają się z problemami finansowymi, ponieważ obecne ceny nie pokrywają wystarczająco wydatków rządowych.
Jednocześnie sytuacja zaostrza się w regionie, gdyż ukraińskie drony zaatakowały stację pompującą ropę naftową w Rosji. Ten incydent doprowadził do znacznego spowolnienia pracy głównego rurociągu eksportowego ropy naftowej z Kazachstanu i może pozbawić europejskich nabywców dostaw nowego surowca.
Co ciekawe, był to pierwszy tego typu atak wymierzony w infrastrukturę należącą do Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich (CPC), którego udziałowcami są potentaci branży, tacy jak Chevron Corp. czy Exxon Mobil Corp. Tego rodzaju sytuacje mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla globalnych rynków ropy, a także dla relacji na linii Rosja-Ukraina.
Czy OPEC zdoła utrzymać stabilność na rynku mimo niepewnych prognoz i napiętej sytuacji międzynarodowej? Będziemy obserwować rozwój sytuacji z zapartym tchem.