Finanse

Zaskakujący wzrost zwolnień lekarskich z kodem "C". Co tak naprawdę kryje się za tą literą?

2024-10-14

Autor: Anna

Zaskakujący wzrost zwolnień lekarskich z kodem "C".

Według najnowszych informacji, kod "C" na zwolnieniach lekarskich oznacza niezdolność do pracy spowodowaną nadużyciem alkoholu. W ostatnich miesiącach zauważono dramatyczny wzrost liczby takich zwolnień, zwłaszcza na okres od 1 do 5 dni. Co ciekawe, podczas pierwszych 5 dni zwolnienia z kodem C pracownicy nie otrzymują wynagrodzenia ani zasiłku, co budzi kontrowersje.

Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) wynika, że liczba zwolnień lekarzy z kodem C wzrosła w porównaniu z rokiem 2022 o 7,6 proc., a krótkoterminowych – aż o 12 proc. Taki wzrost niepokoi wielu ekspertów, zwłaszcza w kontekście zdrowia psychicznego i problemów związanych z alkoholem.

Nieprzypadkowo zwolnienia te najczęściej dotyczą mężczyzn — statystyki ZUS-u pokazują, że 75 proc. wydanych zwolnień z kodem C trafia właśnie do tej płci. Najwięcej przypadków występuje u mężczyzn w wieku 40-44 lata, a w grupie kobiet dominują osoby w wieku 30-34 lata. Wzrost ich liczby o 7,8 proc. w ciągu roku to niepokojący znak dla społeczeństwa.

Warto również wspomnieć, że zwolnienia z kodem C nie są jedynymi, które sygnalizują problemy zdrowotne. ZUS stosuje różne kody literowe od A do E, które wskazują na różne przyczyny niezdolności do pracy. Kod A dotyczy kontynuacji wcześniejszej choroby, B oznacza ciążę, D – gruźlicę, natomiast E odnosi się do chorób zakaźnych z dłuższym okresem wylęgania.

Eksperci alarmują, że wzrost liczby zwolnień związanych z nadużywaniem alkoholu może być efektem rosnących problemów zdrowotnych w społeczeństwie związanych z pandemią i kryzysem ekonomicznym. W obliczu tych faktów konieczne może okazać się intensyfikowanie działań na rzecz wsparcia psychicznego i walki z uzależnieniem.

Czy w Polsce potrzebny jest system wsparcia dla osób z problemami alkoholowymi? Jakie działania powinny zostać wprowadzone, aby zmniejszyć liczbę zwolnień lekarskich z kodem "C"? To tematy, które wymagają pilnej debaty wśród decydentów.