Zatrważające szczegóły ataku na wiecu Trumpa! Ranni ujawniają prawdę i myślą o pozwie
2024-10-15
Autor: Magdalena
Wprowadzenie
Poszkodowani w strzelaninie, która miała miejsce podczas wiecu Donalda Trumpa w Butler w Pensylwanii, otworzyli się przed mediami. Jim Copenhaver i David Dutch byli wśród rannych, a ich doświadczenia są przerażające.
Szczegóły incydentu
Copenhaver został postrzelony w ramię i brzuch, a Dutch w wątrobę, co doprowadziło ich do poważnych problemów zdrowotnych, które zmagają się do dziś. Copenhaver, który schudł kilkanaście kilogramów, porusza się za pomocą laski, natomiast Dutch nie jest w stanie prowadzić samochodu.
Zaniedbania służb ochrony
Obaj mężczyźni w rozmowie z NBC wskazali na poważne zaniedbania ze strony Secret Service. - Zaniedbania były ogromne. To było straszne. Gdyby było bezpiecznie, to do tego by nie doszło - oznajmił Copenhaver, dodając, że zarówno on, jak i Trump zasługiwali na lepszą ochronę.
Plany pozwu
Ich adwokaci rozważają złożenie pozwu o odszkodowanie i kontynuują dochodzenie w celu ustalenia, przeciwko komu skierują sprawę.
Raport komisji senackiej
W raporcie opublikowanym na koniec września przez dwupartyjną komisję senacką zasugerowano, że agenci Secret Service mieli wiele okazji do udaremnienia ataku, jednak dochodziło do poważnych problemów z komunikacją i brakiem jasnych wytycznych dla lokalnych służb. - To porażka ze strony służb specjalnych Stanów Zjednoczonych - powiedział dyrektor agencji Ronald Rowe Jr.
Reakcja Trumpa
W międzyczasie Donald Trump wrócił na miejsce zamachu w październiku, sugerując, że demokraci próbowali go zabić, co wzbudziło kolejną falę kontrowersji i niepokoju. Warto zwrócić uwagę, że sytuacja potwierdza, jak istotna jest ochrona osób publicznych oraz jak niszczycielska może być nieodpowiedzialność służb ochrony w sytuacjach kryzysowych.