Zatrzymali Ronaldo: Grzegorz Bronowicki wspomina legendarne starcie z Portugalią
2024-10-11
Autor: Piotr
W nadchodzący piątek minie 18 lat od historycznego meczu, w którym Polska pokonała Portugalię w eliminacjach Euro 2008. W tym spotkaniu symbolem zwycięstwa był Grzegorz Bronowicki, który skutecznie zablokował jednego z najlepszych piłkarzy wszech czasów – Cristiano Ronaldo. Chociaż w 2006 roku Ronaldo nie był jeszcze taką globalną ikoną, jak dziś, to jednak jego talent był już dostrzegany na całym świecie.
Bronowicki, wówczas 26-letni obrońca, był wtedy dopiero na początku swojej międzynarodowej kariery. Zaledwie dwa miesiące przed tym meczem, ówczesny selekcjoner Leo Beenhakker nie znał go, a jego moment triumfu na boisku był sporym zaskoczeniem dla wszystkich. Po meczu Beenhakker z uznaniem powiedział Bronowickiemu: "Teraz jesteś Big Brono".
W przypadku Bronowickiego, sukcesy w reprezentacji przyniosły mu nie tylko uznanie, ale również szereg wyzwań. Chociaż stanął na wysokości zadania, zatrzymując Ronaldo w kluczowym meczu, jego kariera nie potoczyła się zgodnie z marzeniami. Po tym meczu regularnie powoływano go do kadry, ale nie zawsze był podstawowym zawodnikiem.
Po pewnym czasie Bronowicki przeniósł się do Crvenej Zvezdy Belgrad, co okazało się wielkim wyzwaniem. Klub borykał się z problemami finansowymi, przez co przez pół roku nie płacono mu wynagrodzenia. Niestety, rozwiązywanie tych problemów wiązało się ze sporym stresem, a także zdrowotnymi konsekwencjami, które ograniczyły jego karierę.
Mimo tego, że Bronowicki w swoim prime nie osiągnął zbyt wiele na arenie międzynarodowej, jego układ z kobietami w sporcie jest zaskakującym i godnym uwagi aspektem jego życia po zakończeniu kariery. Dziś pełni rolę asystenta trenera w kobiecej drużynie Górnika Łęczna, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodymi zawodniczkami. "To zupełnie inna piłka, ale zaangażowanie jest porównywalne – mówi Bronowicki. – W tym roku mija 25 lat od mojego małżeństwa i tak jak z jedną kobietą potrafiłem sobie poradzić, tak i z 25-u dam sobie radę!"
Warto zauważyć, że Górnik Łęczna jest jednym z najbardziej utytułowanych klubów kobiecej piłki nożnej w Polsce. Mimo trudności w ostatnich sezonach, które zakończyły się na niższych pozycjach, drużyna nadal walczy o wyższe laury. Dla Bronowickiego, możliwość pracy z kobietami w piłce to nowe doświadczenie, które przynosi mu dużo satysfakcji.
Pamiętając o epickim meczu z Portugalią, gdzie Polacy dokonali niemożliwego, Bronowicki pozostaje symbolem determinacji, a jego historia jest przypomnieniem o tym, jak nieprzewidywalny jest los w sporcie.