Kraj

Zatrzymanie Ernesta Bejdy: Policja w akcji!

2025-06-06

Autor: Anna

Policja ściga byłego szefa CBA

O godzinie 10:30 dzisiaj, na posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa miał stawić się Ernest Bejda, były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jest on oskarżany o zaangażowanie w zakup kontrowersyjnego systemu inwigilacyjnego Pegasus. Bejda cztery razy zignorował wezwania komisji, ostatnio miał zeznawać 31 marca, co skłoniło komisję do podjęcia decyzji o doprowadzeniu go przez policję.

Z rana funkcjonariusze stołecznej policji nie zastali Bejdy w jego domu, co wywołało intensywne poszukiwania. Na portalu społecznościowym X, Jacek Dobrzyński potwierdził, że w dniu dzisiejszym, na polecenie Sądu Okręgowego w Warszawie, był on zatrzymany.

Komisja śledcza wzywa Bejdę do odpowiedzialności

Przewodnicząca komisji, Magdalena Sroka z PSL-TD, oświadczyła, że Bejda musi stawić się na posiedzeniu zgodnie z decyzją sądu. Dodała również, że wcześniejsze wnioski o nałożenie kary finansowej na Bejdę były spowodowane jego ciągłym niestawiennictwem.

Zarządzenia prokuratury i kontrowersje wokół Pegasusa

W środę, w związku z badaniem sprawy dotyczącej użycia oprogramowania Pegasus, były dyrektor Delegatury CBA w Warszawie oraz była naczelnik wydziału operacyjno-śledczego otrzymali zarzuty przekroczenia uprawnień. Chodzi o działania wobec byłego prezydenta Sopotu, które miały zostać podjęte bez odpowiednich podstaw.

Bejda: To polityczny atak!

W rozmowie z dziennikiem "Rzeczpospolita", Bejda stwierdził, że zarzuty wobec zatrzymanych funkcjonariuszy mają podłoże wyłącznie polityczne. Wyraził przekonanie o ich uczciwości oraz profesjonalizmie.

Bejda nie stawił się na przesłuchanie po raz czwarty

Choć Bejda miał stawić się na przesłuchanie w marcu, nie pojawił się na komisji kolejny raz. Wcześniej, w kwietniu, Ministerstwo Sprawiedliwości ujawniło dokumenty dotyczące zakupu systemu Pegasus, wskazując na Bejdę jako jednego z kluczowych sygnatariuszy umowy.