Zbigniew Ziobro ostrzega Waldemara Żurka - Co dalej w walce o władzę?
2025-07-31
Autor: Marek
Dramatyczny zwrot w polskiej polityce
Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, nie szczędził słów krytyki wobec nowego szefa tego resortu, Waldemara Żurka. Podczas spotkania z mediami, Ziobro zwrócił uwagę na kontrowersyjne decyzje Żurka, który od momentu objęcia stanowiska już odwołał dziewięć osób z ministerialnych delegacji. Jak twierdzi, w całym kraju zmienił także 46 prezesów i wiceprezesów sądów.
Czas na decyzje
Ziobro podkreślił, że mało znany Żurek wydaje się nieprzygotowany na wyzwania, które stają przed ministerstwem. "Czego można się spodziewać po człowieku, który domagał się zwrotu alimentów od własnego dziecka?" - pytał retorycznie były minister, dając Żurkowi ultimatum do piątku na przywrócenie Dariusza Barskiego na stanowisko prokuratora krajowego. "Czas ucieka, sprawiedliwość w Polsce wróci!" - dodał.
Fala komentarzy w mediach społecznościowych
Słowa Ziobry wywołały ogromne emocje wśród polityków. Marcin Kierwiński, szef MSWiA, zaapelował do Ziobry o milczenie w sprawach wymiaru sprawiedliwości. Inni politycy z opozycji również nie szczędzili ostrych słów. Zbigniew Konwiński oskarżył Ziobrę o bycie odpowiedzialnym za m.in. przekręty w Funduszu Sprawiedliwości oraz skandal związany z Pegasusem.
Kto wygra tę walkę?
Robert Kropiwnicki podkreślił, że Ziobro przez lata próbował zdyskredytować Żurka, ale mu się to nie udało. Roman Giertych skomentował sprawę z przymrużeniem oka, porównując ultimatum Ziobry do jego własnych próśb o zniesienie ceł przez byłego prezydenta Trumpa.
Jak widać, sytuacja w polskiej polityce staje się coraz bardziej napięta, a konfrontacja między Ziobrą a Żurkiem może stać się kluczowym momentem w tej kadencji. Czy minister Żurek zdoła obronić swoje stanowisko, czy może Ziobro powróci na polityczny szczyt? Tak czy inaczej, będziemy śledzić tę sytuację na bieżąco.