Zbigniew Ziobro w centrum kontrowersji: Co naprawdę się dzieje?
2025-02-05
Autor: Piotr
W ostatnich dniach sprawa Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości, stała się obiektem gorącej dyskusji. Przemysław Wipler, poseł partii Konfederacja, skomentował w programie "Graffiti" incydent związany z jego przesłuchaniem przez policję.
Wipler, który jest członkiem komisji śledczej ds. Pegasusa, opisał sytuację, mówiąc: - Według postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie Ziobro miał być doprowadzony na przesłuchanie. Twierdził, że policja działała według wskazówek, które zawierały szczegółowe godziny – 10:30, 10:37 czy 10:42.
Jednakże, według Wiplera, Ziobro był w tym czasie obecny w Sejmie, gdy komisja głosowała nad ukaraniem go za niestawiennictwo. - Straż marszałkowska wstrzymała jego wejście na salę komisji – dodał Wipler.
W związku z jego niedotarczeniem się na przesłuchanie, komisja przyjęła wniosek o zastosowanie kary porządkowej w postaci 30 dni aresztu. Wipler wyraził przekonanie, że nikt z jego klubu nie zagłosuje za takim wnioskiem, zauważając, że sami oskarżali Ziobrę o naruszanie praw obywatelskich.
Wipler argumentował, że aresztów w Polsce powinno być mniej, a wszyscy, w tym przeciwnicy polityczni, powinni być traktowani jako niewinni, dopóki nie zostaną skazani.
Minęło kilka dni, a sprawa coraz bardziej się wiąże z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi. Wipler zauważył, że obecne roszady polityczne mogą przypominać sytuację w Rumunii, gdzie outsiderzy zyskują na znaczeniu w obliczu zaciętej rywalizacji głównych kandydatów.
Podkreślił również, że kampania wyborcza nabierze tempa w ostatnich tygodniach przed wyborami. - Obie strony będą do siebie strzelały, ponieważ stawka jest ogromna. To walka o władzę i wpływy w Polsce - zaznaczył.
Napięcia związane z tą sprawą pokazują, jak intensywne mogą być relacje polityczne przed nadchodzącymi wyborami. Czy Zbigniew Ziobro zdoła utrzymać swoje stanowisko, czy może napotka na kolejne przeszkody? Obserwatorzy czekają na rozwój wydarzeń i potencjalne kontrowersje, które mogą wpłynąć na wynik wyborów w 2025 roku.