Zbliża się era poza węglem: OZE, atom i gaz biją rekordy
2025-08-09
Autor: Marek
Nowe prognozy dotyczące energii
Władze energetyczne z całego świata są zaniepokojone nadchodzącymi zmianami w produkcji energii. Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) przewidywała wzrost o 4% w 2025 roku, jednak nowe dane od Międzynarodowego Funduszu Walutowego pokazują, że spowolnienie wzrostu gospodarczego, szczególnie w związku z wojnami handlowymi, może wpłynąć na te prognozy.
Rewolucja OZE: Słońce i wiatr rządzą
Mimo zawirowań, zapotrzebowanie na energię elektryczną rośnie z dnia na dzień dzięki upałom oraz rozwojowi centrów danych. Odnawialne źródła energii (OZE) mają zaspokoić aż 90% zwiększonego zapotrzebowania w 2024 roku! IEA prognozuje, że do 2025 roku produkcja OZE przekroczy 5 tys. TWh, a w 2026 roku—6 tys. TWh. To zaledwie o krok od rocznego zużycia energii Japonii!
Atom na fali sukcesu
Energetyka jądrowa również ma szansę na rekordowy wzrost. Szacuje się, że do 2026 roku atom będzie generować 3 tys. TWh energii elektrycznej. Kluczowym czynnikiem są nowe elektrownie w USA, Francji oraz Japonii, a także reaktory uruchamiane w Chinach i Indiach.
Gaz zyskuje na znaczeniu
Produkcja energii z gazu ma wzrosnąć o 1,3% w tym roku. Warto zauważyć, że Bliski Wschód przestawia się na gaz zamiast ropy, czego wyniki widać także w Azji. W Europie gaz zyskuje na znaczeniu z uwagi na ograniczoną produkcję z farm wiatrowych.
Koniec ery węgla?
Węgiel, mimo małego wzrostu produkcji w 2024 roku, ma ustąpić miejsca OZE. IEA przewiduje, że do 2026 roku produkcja energii z węgla spadnie o 1,3%. To nieuchronnie przybliża moment, w którym OZE wyprzedzą "czarne złoto".
Nadzieje na spadek emisji CO2
W 2026 roku możemy wreszcie zobaczyć długo oczekiwany spadek emisji CO2 z sektora energetycznego. Po latach wzrostu, oczekuje się, że światło na końcu tunelu zacznie być widoczne, w szczególności w Chinach i Unii Europejskiej. To znak, że zmiany klimatyczne mogą być traktowane poważnie.
Ceny energii w górę, ale czy na długo?
Raport IEA wskazuje również na rosnące ceny energii, które wzrosły z powodu wyższych cen gazu. W pierwszej połowie tego roku ceny wzrosły o 30-40% w UE i USA, ale w krajach takich jak Indie czy Australia ceny spadły.
Co dalej?
Jakie będą przyszłe kierunki rozwoju sektora energetycznego? Eksperci jednoznacznie zalecają zwiększenie elastyczności systemu i inwestycje w magazynowanie energii. W obliczu zmieniających się warunków atmosferycznych, kluczowe staje się dostosowanie produkcji energii do popytu.