Świat

Zełenski ujawnia szokujący plan zakończenia wojny. Co na to NATO?

2024-10-17

Autor: Magdalena

Prezydent Ukrainy przedstawia plan zakończenia wojny

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, ogłosił długo oczekiwany plan, który ma na celu zakończenie inwazji Władimira Putina na Ukrainę. W trakcie wystąpienia w ukraińskim parlamencie, Zełenski stwierdził, że jego strategia ma potencjał zakończyć wojnę najpóźniej w przyszłym roku.

– Musimy wspólnie z naszymi partnerami zmienić okoliczności, aby wojna dobiegła końca, niezależnie od intencji Putina. Naszym celem jest zmusić Rosję do podjęcia rozmów pokojowych – podkreślił Zełenski.

Reakcja NATO na plan Zełenskiego

Prezydent Ukrainy, który nieustannie apeluje o sprawiedliwe zakończenie konfliktu, zaznaczył, że jego plan jest niezbędny, aby wpłynąć na Kreml i skłonić go do negocjacji w dobrej wierze.

Głos w tej sprawie zajął także nowy przewodniczący NATO, Mark Rutte. – To oczywiście mocny sygnał od Zełenskiego oraz jego zespołu, że opracowali ten plan – powiedział.

Jednak dodał, że „to nie oznacza, że NATO wspiera cały plan”. – Są pewne kwestie, które wymagają głębszego zrozumienia – stwierdził Rutte.

Problem z Koreą Północną

Zanim jednak Ukraina rozważy możliwość rozmów z Rosją, pojawia się kolejny poważny problem. Władimir Putin złożył w rosyjskim parlamencie projekt ustawy o ratyfikacji umowy o strategicznym partnerstwie z Koreą Północną. Umowa ta zobowiązuje obie strony do wzajemnej pomocy militarnie w obliczu konfliktu zbrojnego.

Czy zatem Korea Północna naprawdę będzie miała możliwość zaangażowania się w konflikt na Ukrainie? General Waldemar Skrzypczak ocenił ten potencjalny scenariusz w rozmowie z mediami.

Jak zauważył, obecnie nie istnieją okoliczności, które mogłyby przekonać opinię publiczną, że Korea Północna powinna zbrojnie wspierać Rosję.

– To oznacza, że jeśli do tego dojdzie, Korea stanie się agresorem wobec Ukrainy, angażując się w działania podobne do rosyjskich – tłumaczył generał.

Zmartwienia o współpracę między Rosją a Koreą Północną

Niepokojące są także ostatnie rozmowy o zwiększonej współpracy militarno-gospodarczej między Rosją a Koreą Północną. Eksperci obawiają się, że może to skutkować nie tylko nowym frontem w wojnie, ale także zintensyfikowaniem agresywnej polityki Kremla. Jakim cudem świat zareaguje na te wstrząsające wieści? Będziemy na bieżąco informować o rozwoju sytuacji.