Zełenski wściekły na Biały Dom: „To była poufna informacja”
2024-10-30
Autor: Piotr
W ostatnich dniach, Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził swoje oburzenie w związku z ujawnieniem prośby o dostawy broni dalekiego zasięgu od zachodnich partnerów. Zełenski stwierdził, że prośba ta dotyczyła sytuacji, w której Rosja odrzuciłaby możliwość rozpoczęcia negocjacji pokojowych. Została ona zawarta jako poufna informacja w tzw. Planie Zwycięstwa, który przedstawiono liderom państw zachodnich, w tym Stanów Zjednoczonych.
Podczas rozmowy z dziennikarzami, prezydent wspomniał: „W ramach naszych rozważań, jednym z kluczowych punktów Planu Zwycięstwa było zaopatrywanie w broń dalekiego zasięgu, a jej użycie miało być uzależnione od sytuacji wojennej i braku chęci Rosji do zakończenia działań zbrojnych. Otrzymaliśmy jednak informację, że takie dostawy mogłyby zostać odebrane jako eskalacja konfliktu.”
Prezydent dodał, że ta część rozmów była integralną, ale utajnioną częścią planu. Rozczarowany, podkreślił: “Co przynosi te nagłówki medialne? Kiedy wiele państw solidaryzuje się z Planem Zwycięstwa, nagle pojawiają się informacje o chęci zakupu setek pocisków Tomahawk. Jak to zrozumieć? To była poufna część rozmów między mną a Białym Domem, co dowodzi, że między naszymi partnerami nie ma już żadnych spraw, które mogłyby pozostać tajemnicą.”
Z informacji przekazanych przez „New York Times” wynika, że podczas wizyty w Waszyngtonie we wrześniu, Zełenski zwrócił się o konkretne dostawy – „setek pocisków manewrujących Tomahawk”. Anonimowy urzędnik Białego Domu zasugerował, że prośba ta została uznana za niemożliwą do zrealizowania.
W międzyczasie, analitycy zauważają, że takie napięcia mogą wpływać na kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy, a także na budowanie zaufania między partnerami. Jakie dalsze kroki podejmie Ukraina w obliczu takich wyzwań? Czy świat zachodni zareaguje na wzrastające napięcia? Obserwujemy rozwój sytuacji.