Zgubione bitcoinowe skarby: Brytyjczyk na tropie milionów z wysypiska!
2025-08-07
Autor: Jan
Złota historia na wysypisku śmieci
Każda hossa kryptowalutowa przynosi ze sobą niezwykłe opowieści, a historia Jamesa Howella, pechowego Brytyjczyka, nie jest wyjątkiem. W 2013 roku wyrzucił on do śmieci dysk twardy, na którym były klucze do 8000 bitcoinów, a teraz zamierza stokenizować swoją zgubę, by zdobyć fundusze na dalsze poszukiwania!
8000 BTC, które czekają na odkrycie
To, co wydarzyło się z tym dyskiem, rozgrzewa wyobraźnię mediów od lat. Przy obecnej wartości bitcoinów, szacowanej na około 910 milionów dolarów, nie dziwi fakt, że temat ten wraca niczym bumerang. W połowie lipca, gdy kurs BTC osiągnął niebotyczny poziom 122 tys. USD, wartość zguby wyniosłaby blisko 1 miliard dolarów!
Detektywistyczna epopeja Howellsa
James, mający obecnie 39 lat, od ponad 10 lat walczy o odzyskanie swojego skarbu. Po różnych próbach, w tym propozycji zakupu wysypiska w Newport, jego marzenia zdają się być na wyciągnięcie ręki.
Walczący z przeciwnościami
Mimo niekorzystnego wyroku brytyjskiego Sądu Apelacyjnego, który w marcu 2025 roku odrzucił jego wniosek o wykopaliska, Howells nie zamierza się poddawać. "Miasto miało 10 lat na kontakt ze mną i negocjacje. Co jeszcze mają ode mnie oczekiwać?" – komentuje.
Nowa strategia: tokeny zamiast łopat!
1 lipca Howells złożył ofertę w wysokości 33-40 mln USD na przeprowadzenie wykopalisk. Chce sfinansować ten projekt za pomocą tokena opartego na Bitcoinie, który ma odpowiadać 21% wartości utraconego portfela. Nowy token, Ceiniog Coin (INI), ma być wydany w październiku.
Sceptycyzm w świecie kryptowalut
Nie brakuje jednak osób, które podchodzą do tej koncepcji z rezerwą. Eksperci, tacy jak Harry Donnelly, zaznaczają, że szanse na odzyskanie bitcoinów są nikłe, a tokeny Howellsa mogą okazać się jedynie modnym memecoinem.
Z monetyzacji opowieści na ekran!
Niezależnie od przyszłości wykopalisk, Howells już teraz potrafił zmonetyzować swoją historię. LEBUL Entertainment z Los Angeles nabył prawa do stworzenia dokumentu o jego przygodzie. "The Buried Bitcoin: The Real-Life Treasure Hunt of James Howells" ma szansę przyciągnąć uwagę całego świata, a James przyznał, że otrzymał około 200 ofert od filmowców zainteresowanych jego historią.
Czy Howells rzeczywiście odnajdzie swoje zaginione miliony na wysypisku? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: jego historia już teraz przeszła do legendy!