Sport

Zieliński zaskakuje! Wielka dominacja Interu w Lidze Mistrzów!

2025-09-30

Autor: Magdalena

Zielu wraca w wielkim stylu!

Po długotrwałej walce z kontuzją, Piotr Zieliński znów stanął na murawie, a jego występ w Lidze Mistrzów z Slavią Praga to prawdziwa sensacja. Mimo wcześniejszego braku miejsca w podstawowym składzie Interu Mediolan, trenowany przez Christiana Chivę 30 września otrzymał szansę, którą wykorzystał w pełni!

Wielki wieczór dla Interu!

Początkowe minuty meczu wskazywały na dominację Interu. Zespół kontrolował grę, mając przewagę zarówno w posiadaniu piłki, jak i w liczbie strzałów na bramkę. Choć pierwsze próby Denzela Dumfriesa i Marcusa Thurama nie przyniosły efektów, to już w 30. minucie Lautaro Martinez zdobył pierwszą bramkę w niezwykle kuriozalnych okolicznościach.

Kuriozalna bramka!

Bramka Martineza to efekt pomyłki bramkarza Slavii, Jiriego Stanka, który po błędnym podaniu od swojego obrońcy, stał się ofiarą bezskutecznej interwencji. Ledwie cztery minuty później Francesco Acerbi poprowadził akcję, która zakończyła się drugą bramką, strzeloną przez Dumfriesa. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0, a Slavia nie potrafiła znaleźć odpowiedzi na przewagę "Nerazzurrich".

Zieliński w kluczowej roli!

W drugiej połowie, Inter nie zamierzał zwalniać tempa. W 65. minucie Zieliński, po wypracowaniu sobie piłki, zagrał do Thurama, który z kolei asystował Martinezowi. To właśnie ta akcja doprowadziła do trzeciej bramki dla Interu.

Inter w Ligi Mistrzów – co dalej?

Po zakończeniu spotkania, Zieliński wraz z innymi zawodnikami opuścił boisko, jednak ich dominacja nie budziła wątpliwości. Inter wygrał mecz 3:0, potwierdzając swoją siłę na europejskiej arenie. Przed nimi kolejne wyzwania w postaci starć z europejskimi potentatami - Royal Union Saint-Gilloise, Atletico Madryt, Liverpool F.C., Arsenalem czy Borussią Dortmund. Kibice mają powody do optymizmu, licząc, że Zieliński jeszcze nie raz zabłyśnie w tych zmaganiach.