Zimą w porcie: Cios w amerykańską gospodarkę z Chin!
2025-04-29
Autor: Tomasz
Przerażające prognozy dla amerykańskich portów
"To przerażające!" - mówi Alex Smith, emerytowany ekspert w branży morskiej, w rozmowie z "The Seattle Times". 80-latek zauważa, że od kwietnia znacząco spadła liczba statków zawijających do portu w Seattle. To jego zdaniem sygnał ostrzegawczy przed tym, co może czekać Amerykanów w obliczu wojny handlowej między USA a Chinami.
Co oznacza mniejsza liczba statków?
Mniejsza liczba statków to nie tylko pustki w portach, ale także opóźnienia w dostawach komponentów, co prowadzi do coraz bardziej pustych półek w sklepach. Analitycy przewidują, że sytuacja jeszcze się zaostrzy w drugiej połowie maja, gdy wzrosną amerykańsko-chińskie cła.
Cła Trumpa sieją spustoszenie
W pierwszej połowie kwietnia Biały Dom wprowadził cła na towary z Chin w wysokości 145%. Obejmują one zarówno wzajemne, jak i dodatkowe stawki nałożone na import fentanylu. Te kroki doprowadziły już do znacznego spadku rezerwacji frachtów do USA.
Nadchodzi kryzys!
Sean Stein z Amerykańsko-Chińskiej Rady Biznesu ostrzega, że "już za kilka tygodni towarów zacznie brakować". Puste półki mogą przypominać pierwsze dni pandemii COVID-19, kiedy łańcuchy dostaw zostały poważnie zakłócone.
Jakie są prognozy?
Firma Apollo Global Management przewiduje, że skutki amerykańskich ceł będą śmiertelnie powolne, ale pewne. Oto harmonogram możliwych zdarzeń:
- **Początek maja**: Konsumenci zauważą zmniejszenie liczby kontenerowców w portach.
- **Połowa maja**: Spadek popytu na transport, co spowoduje puste półki w sklepach.
- **Koniec maja, początek czerwca**: Wzrost zwolnień w branży transportowej i handlowej.
- **Połowa czerwca**: Wzrost ryzyka recesji.
Kto najbardziej ucierpi?
Nie można zapomnieć o sektorach, które odczują zmiany jako pierwsze. Wzrost ceł najmocniej wpłynie na sprzedaż odzieży, obuwia oraz artykułów szkolnych, zdominowanych przez import z Chin.
Giganci branży błagają o pomoc
To na tyle poważna sytuacja, że dyrektorzy Amazona, Walmartu i Home Depot odwiedzili Biały Dom, by prosić o interwencję związaną z taryfami, które mogą zablokować ich działalność.
Optymizm w obliczu kryzysu?
Mimo alarmujących prognoz sekretarz skarbu, Scott Bessent, uważa, że detalisty mają zabezpieczone zamówienia. Jednak wzrost importu w lutym i marcu raczej nie wystarczy, by zaspokoić przyszłe potrzeby. W maju import może spaść o 20% w porównaniu do roku ubiegłego.
Zbliżająca się recesja?
Ray Dalio, miliarder i założyciel Bridgewater, coraz głośniej ostrzega przed nadchodzącą recesją. Niewątpliwie niepewność na rynku może przynieść zmiany, których skutki odczujemy wszyscy.
Czy amerykańska gospodarka jest gotowa na kolejne wyzwania? Czas pokaże.