Sport

Złota Szansa na Mistrzostwach Świata! Polska Sztafeta Mieszana 4x400m W Walce w Kantonie

2025-05-10

Autor: Ewa

Polska Sztafeta Mieszana i Ich Ambicje na Mistrzostwa Świata

W sercu Kantonu trwa zacięta rywalizacja w sztafetach mieszanych 4x400 metrów, gdzie stawka jest ogromna: kwalifikacje do wrześniowych mistrzostw świata w Tokio! W sobotę odbyły się trzy biegi kwalifikacyjne, ale dla polskiej drużyny każdy bieg miał kapitalne znaczenie. Tylko dwa najlepsze zespoły z każdego biegu, plus dwie najszybsze drużyny, miały szansę na występ w stolicy Japonii.

Polsko-Amerykański Pojedynek w Deszczowym Kantonie

W deszczowym Kantonie Polska mierzyła się z rywalami, w tym potężną reprezentacją USA. Nasza drużyna znalazła się w drugiej serii kwalifikacyjnej, co sprawiło, że wszyscy musieli stawić czoła nie tylko Irlandczykom, ale również ekipie z Ameryki, której osiągnięcia w biegach mówią same za siebie. Zmiana składu serii zaskoczyła uczestników, wprowadzając dodatkowe napięcie.

Dramat na Torze! Kto Zyskał Przewagę?

Maksymilian Szwed rozpoczął bieg dla Polski, umieszczając zespół w czołówce od samego początku. Następnie Natalia Bukowiecka, dosłownie na ostatnich metrach wyprzedziła Amerykankę, choć za nią z znaczną stratą goniła Rhasidat Adeleke z Irlandii. Trzecia zmiana przyniosła dodatkowe emocje, ponieważ Chris Robinson z USA, biegający na poziomie 44 sekund, dopadł Duszyńskiego.

Napięcie sięgnęło zenitu!

Gdy Sharlene Mawdsley zbliżała się do Justyny Święty-Ersetic, napięcie było niesamowite. W poprzednich latach Justyna była znana z tego, że w ostatniej chwili potrafiła uciec rywalkom. Tym razem jednak nie udało jej się wygrać walki na ostatnich metrach, ale nie poddała się - walczyła o jak najlepszy czas.

Sukces! Polska w Finale!

Ostatecznie Polska zajęła trzecie miejsce z czasem 3:12.70, co dzięki korzystnym wynikom ostatnich serii pozwoliło na awans do finału. To oznacza, że biało-czerwoni zyskali szansę na historyczny występ w Tokio! Brytyjczycy zakończyli bieg na pierwszym miejscu z czasem 3:13.28, ale wystarczyło to, aby Polacy mogli pomyślnie kontynuować rywalizację.

Justyna Święty-Ersetic: "To nie koniec!"

„W tym sezonie nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa!” – zapewnia Justyna Święty-Ersetic, która pełna nadziei patrzy w przyszłość, a polska sztafeta z niecierpliwością oczekuje na finał w niedzielę. Czas na walkę o medale w Tokio!