Finanse

Złota zasada Pawła Miszty: Jak sprzedaje 300 aut rocznie?

2025-07-20

Autor: Michał

Sekret sukcesu w sprzedaży samochodów używanych

Paweł Miszta, znany przedsiębiorca z programu "Wojny samochodowe", 15 lat temu wszedł w świat sprzedaży samochodów używanych. Jego tajemnica? Rośnieca liczba sprzedanych aut. Co roku sprzedaje około 300 pojazdów, generując roczny obrót na poziomie aż 30 milionów złotych!

Nie sprzedaje dla zysku, ale dla obrotu

– Sprzedaż nie jest problemem, kupno sensownego auta to prawdziwe wyzwanie – przyznaje Miszta. Często zdarza mu się sprzedawać samochody ze stratą, nawet do 10 tys. zł. To wszystko po to, by "odblokować” kasę i szybko obrócić towar.

Kupować mądrze: Zasada Pawła Miszty

Dla Miszty kluczowym elementem w jego działalności jest dobór auta. Unika zamówień z Niemiec, gdzie jak twierdzi, "co tydzień łapaliśmy przekręcone licznik". Jego zaufanym źródłem aut są firmy w Szwecji, gdzie nie da się cofać liczników, co znacznie obniża ryzyko zakupu nieuczciwego towaru.

Elektryki? Nie dziękuję!

Miszta nie interesuje się rynkiem elektryków. Dlaczego? Koszt wymiany baterii może zjeść cały jego zysk. Chociaż ostatnie patrzy na taką branżę z dystansem, stwierdza, że infrastruktura w Polsce jest na to nieprzygotowana.

Zmienne preferencje konsumentów

Zaskakujące dla niego było kupno 14 identycznych modeli Volvo XC60. Klienci nie dostrzegali różnic w wyposażeniu czy przebiegu, co prowadziło do stagnacji niektórych aut. – Czasami trzeba naprawdę uważać, co się kupuje – podsumowuje.

Ceny rosną: rynek nieprzewidywalny

Z roku na rok ceny aut rosną, co według Miszty jest zjawiskiem, które wynika z chęci zysku sprzedawców. Zauważa również, że na rynku pojawiają się nowe konkurencyjne ceny, a Chińczycy zaczynają grać główną rolę w tej branży.

Przechowywanie tajemnic sukcesu: Wiara w klientów

Jak mówi Miszta, ma duże zaufanie klientów. W czerwcu sprzedał 10 z 30 samochodów osobom, które nawet ich nie widziały. Kluczowe w jego pracy jest nie tylko zaufanie, ale również transparentność – klienci muszą widzieć każdy etap sprzedaży.

Paweł Miszta nie jest tylko sprzedawcą; jest wizjonerem w świecie motoryzacyjnym, który rozumie, że największą wartością są ludzie oraz ich zaufanie.