Sport

Złowrogi zew dla reprezentacji Polski! Jakie szanse na baraże?

2025-10-09

Autor: Tomasz

Reprezentacja Polski mogła liczyć na lepsze wieści po meczu Finlandii z Litwą, gdzie goście zdołali wygrać 2:1. Teraz obie drużyny mają identyczną ilość punktów, co sprawia, że sytuacja na szczycie grupy jest niezwykle napięta. Finlandia, Polska i Holandia—wszystkie trzy ekipy zgromadziły po 10 punków, ale to bilans bramek decyduje o dalszym losie.

Początek zaskakujący dla Finów

W 25. minucie litwini zaskoczyli wszystkich, obejmując prowadzenie dzięki strzałowi Piljjusa Sirvysa. Bramkarz Finów, Vlijamo Sinsalo, miał trudności z obroną, co doprowadziło do kłopotów w pierwszej połowie. Finowie nie potrafili znaleźć sposobu na zdobycie bramek, mimo że mieli kilka okazji.

Kallman ratuje Finów!

W drugiej części meczu sytuacja znacząco się zmieniła. Benjamin Kallman, znany z występów w Cracovii, zdobył bramkę, jednak początkowo sędzia anulował gola z powodu spalonego. Po analizie VAR sędziowie potwierdzili, że bramka powinna zostać uznana, co dodało Finom skrzydeł.

Przewaga Finów, ale bez kolejnych bramek

Finowie po swoim prowadzeniu starali się kontrolować grę. W 58. minucie Adam Markhiev podwyższył wynik na 2:1. Mimo dążenia do zdobycia kolejnych goli, wynik już się nie zmienił. Finlandia dogoniła Polskę pod względem punktów, jednak zagrała o jeden mecz więcej.

Czy Polska ma jeszcze szansę na baraże?

Polska drużyna stoi teraz przed kluczowymi meczami z Litwą i Maltą. Aby zapewnić sobie awans do baraży, potrzebują zdobyć minimum siedem punktów w trzech nadchodzących starciach. Mimo że Finowie zyskali przewagę, sytuacja wciąż jest w rękach Polaków. Wygrana w najbliższych spotkaniach jest absolutnie konieczna, by uniknąć komplikacji w walce o miejsce w barażach.

Bezpieczeństwo na horyzoncie?

W obliczu najbliższych wyzwań w grupie, Polacy nie mogą zlekceważyć nadchodzących rywali. Podczas gdy Finlandia może mieć trudności na wyjeździe z Holandią, reprezentacja Polski musi oddać z siebie wszystko, aby nie przegrać swojego losu w drodze do mistrzostw. Wygrana nad Litwą i Maltą wydaje się kluczowa, ale presja nazywa się jak nigdy wcześniej.