Świat

Zmasowany atak Izraela: Uderzenie w Huti i kluczowe cele w Jemenie

2025-07-07

Autor: Tomasz

Zmasowany atak na kluczowe cele Huti

Według relacji telewizji Al-Masirah, kontrolowanej przez Huti, nalot na Hudajdę był wyjątkowo intensywny. Do tej pory brakuje jednak informacji o ofiarach lub szkodach materialnych. Minister obrony Izraela, Israel Kac, potwierdził, że działania miały zmasowany charakter.

Huti atakują Izrael, a odpowiedź jest brutalna

W ciągu dotychczasowej wojny w Strefie Gazy, która trwa od jesieni 2023 roku, Huti, wspierani przez Iran, regularnie atakują Izrael w solidarności z palestyńskim Hamasem. Od połowy marca, po wznowieniu działań wojennych, rebelianci wystrzelili w kierunku Izraela 53 rakiety balistyczne oraz liczne drony. Większość z tych pocisków jednak została zestrzelona, co nie spowodowało większych strat.

Izrael odpowiada zadając cios w strategiczne punkty

Izrael odpowiedział na atak, uderzając w kluczowe strategiczne cele, w tym porty Hudajda i Salif oraz lotnisko w Sanie. Huti, uznawani przez zachodnie rządy za organizację terrorystyczną, kontrolują dużą część Jemenu, w tym wybrzeże Morza Czerwonego. Iran postrzega Huti i inne regionalne grupy jako część swojej „osi oporu” i wykorzystuje je w ramach polityki antyamerykańskiej i antyizraelskiej.

Groźba dla bezpieczeństwa mórz

Grupa Huti jest również znana z przeprowadzenia ponad 100 ataków na statki w regionie Morza Czerwonego oraz Zatoki Adeńskiej, stając się celem międzynarodowej koalicji dowodzonej przez USA, mającej na celu zabezpieczenie swobody żeglugi. Nowa ofensywa amerykańska w Jemenie, rozpoczęta w marcu, została jednak wstrzymana po nawiązaniu tymczasowego rozejmu z Huti 6 maja. Rebelianci zaznaczyli jednak, że zawieszenie broni nie dotyczy ataków na izraelskie cele, które zamierzają kontynuować.

Niepokojący atak na statek handlowy

Tymczasem brytyjska agencja bezpieczeństwa handlu morskiego UKMTO donosi o ataku na statek handlowy w pobliżu wybrzeża Jemenu. Statek został opuszczony przez załogę po tym, jak zaczął nabierać wody. Jak dotąd, żadna organizacja nie przyznała się do tego ataku, co tylko potęguje atmosferę niepewności w regionie.