Zrujnował swoje finanse, a teraz pragnie zakupu wysypiska śmieci! Co za historia!
2025-02-12
Autor: Anna
Według doniesień BBC, właściciel straconej fortuny, James Howells, próbował pozwać radę miasta Newport, aby uzyskać dostęp do wysypiska, gdzie przed laty przypadkowo wyrzucił dysk twardy zawierający kryptowalutę Bitcoin wartą 495 milionów funtów. Niestety, jego sprawa została odrzucona przez sędziego, który uznał, że zbyt wiele czasu upłynęło od momentu utraty dysku do momentu złożenia pozwu.
Władze Newport planują zamknąć składowisko na początku roku budżetowego 2025–2026, a w międzyczasie uzyskały pozwolenie na budowę farmy fotowoltaicznej na tym terenie, co dodatkowo komplikuje sytuację Howellsa. Jak twierdzi, zamknięcie wysypiska w takim terminie jest rewelacyjne, zwłaszcza że wcześniej zapewniano, że jego przeszukanie mogłoby mieć ogromny negatywny wpływ na lokalnych mieszkańców.
Na wysypisku zgromadzono imponującą ilość odpadów – ponad 1,4 miliona ton, co czyni je nie tylko toną śmieci, ale również potencjalnym miejscem niezwykłej historii finansowej. Howells stwierdził, że myśli o kupnie składowiska, co miało być omawiane z inwestorami. Co więcej, jego plany na przyszłość nie kończą się na wysypisku – chce także odwołać się od decyzji sądu.
Czym w ogóle jest Bitcoin? Bitcoin to jedna z najpopularniejszych kryptowalut, określana też jako wirtualna lub cyfrowa waluta. Jest całkowicie wirtualny – nie funkcjonuje w formie fizycznych monet czy banknotów, co czyni go niezwykle nowoczesnym środkiem wymiany. Choć Bitcoin zyskał popularność jako alternatywna forma płatności, wciąż niewiele sklepów akceptuje tę walutę, przez co wciąż pozostaje zagadką dla wielu.
Czy James Howells w końcu odzyska swoje Bitcoinowe skarby? A może jego marzenie o wysypisku będzie tylko nieosiągalnym snem? Śledźcie tę historię, żeby nie przegapić żadnych zwrotów akcji!