Technologia

Zwolnienia w EA? Szef Take-Two ma inne zdanie o AI!

2025-10-24

Autor: Andrzej

AI w branży gier - rewolucja czy zagrożenie?

Branża technologiczna tętni życiem, a sztuczna inteligencja (AI) jest na czołowej pozycji wśród tematów dyskusji. Z najnowszych doniesień wynika, że Electronic Arts (EA) planuje znaczne zmiany w swoim modelu operacyjnym dzięki współpracy z Stability AI, firmą znaną z technologii generatywnej AI.

EA i Stability AI - nowa era tworzenia gier!

EA z dumą ogłosiło, że rozpoczyna współpracę ze Stability AI, mającą na celu wdrożenie innowacyjnych technologii w procesie tworzenia gier. Wspólne opracowanie modeli AI ma na celu ułatwienie życia artystom i programistom, oferując nowe narzędzia do generowania treści.

Plany obejmują stworzenie rozwiązań wspierających deweloperów w projektowaniu poziomów oraz generowaniu trójwymiarowych środowisk w fazie prototypowej. To odważny krok w stronę automatyzacji, który wzbudza żywe emocje w branży.

Zatrudnienie pod znakiem zapytania?

EA, mimo zapowiedzi o wsparciu twórców, nie wyklucza trudnych decyzji kadrowych. Mając na uwadze dług w wysokości 20 miliardów dolarów, które firma postanowiła przejąć, nieuchronne mogą okazać się redukcje zatrudnienia. Pracownicy obawiają się, czy AI rzeczywiście zwolni ich z niektórych zadań, czy raczej zredukuje miejsca pracy.

Strauss Zelnick z Take-Two: AI to przyszłość!

Sytuacja w EA kontrastuje z optymistycznym podejściem Straussa Zelnicka, prezesa Take-Two Interactive. Zelnick jest przekonany, że sztuczna inteligencja nie tylko nie wpłynie negatywnie na zatrudnienie, ale wręcz przyczyni się do jego wzrostu.

Zelnick argumentuje, że AI zwiększa produktywność, co w dłuższej perspektywie prowadzi do wzrostu gospodarczego i zatrudnienia. Jego wizja zakłada, że ludzki czynnik, w tym kreatywność, pozostanie niezbędny w procesie tworzenia nowoczesnych gier.

AI - narzędzie czy stwór, który przewyższy ludzi?

While Zelnick widzi AI jako narzędzie, które zwiększa efektywność, zarówno w pracy, jak i w twórczości, przestrzega przed nadmiernym entuzjazmem. Przekonuje, że AI będzie z czasem traktowane jako kolejne narzędzie w arsenale wydawców gier. Jego postawa skłania do refleksji nad tym, jak zrównoważyć zaawansowane technologie z ludzką kreatywnością w przyszłości.

Podsumowanie - przemiany w branży gier