Rozrywka

Agnieszka Fitkau-Perepeczko wspomina początki miłości. Jak zaczynała się ich burzliwa historia?

2025-02-25

Autor: Marek

Agnieszka Fitkau-Perepeczko, znana polska aktorka, niedawno odkryła potencjał TikToka jako narzędzia do kontaktowania się z fanami. Po czterech dekadach spędzonych w Australii, gdzie mieszka po śmierci męża, legendarnego Marka Perepeczki, jej więzi z Polską zaczęły się ponownie zacieśniać.

Z okazji interakcji z fanami, Agnieszka postanowiła podzielić się wspomnieniami o swoim pierwszym spotkaniu z Markiem, które miało miejsce w warszawskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Jak relacjonuje:

"Poznałam Marka w kolejce do dziekanatu, było to w czerwcu 1961 roku. Wszyscy staraliśmy się o miejsce w szkole, i nagle usłyszałam pytanie: 'Czy mogę za panią stanąć?' Odwróciłam się i zobaczyłam naprawdę przystojnego chłopaka. I tak zaczęła się nasza historia...".

Agnieszka nie tylko wspomina ich pierwsze spotkanie, ale także podkreśla, jak bardzo serce jej zabiło na jego widok. Zdradziła, że od razu wiedziała, iż Marek musi być studentem, ponieważ „takich mężczyzn jak on nie ma”.

Kiedy zbliżał się moment rekrutacji, Agnieszka zaczęła się niepokoić o swoją przyszłość. "Miałam przeczucie, że mnie nie przyjmą, a co gorsza, że nie będę mieć okazji na dalsze spotkania z Markiem" – wspomina. Mimo że dekret rekrutacyjny zadecydował o losach wielu młodych ludzi, Agnieszka musiała stawić czoła jeszcze jednej rywalizacji, gdyż w jej grupie była Asja Łamtiugina, matka znanego aktora Olafa Lubaszenki. Na niefortunny wybór padło jedno miejsce.

Po nieudanej rekrutacji Agnieszka wróciła do rodzinnych stron, czując rozczarowanie nie tylko związane z porażką, ale także z utratą szansy na dalszą znajomość z Markiem. Jak wspomniała:

"Nie dlatego była mi smutno, że się nie dostałam, ale dlatego, że musiałam pożegnać wizję dalszego spotykania Marka".

Na szczęście, po dwóch dniach oczekiwania, Marek zadzwonił, co przywróciło nadzieję w sercu Agnieszki. Od tamtej pory ich związek rozkwitał. „Już podczas naszej pierwszej randki wiedziałam, że to mój mężczyzna” – zdradziła.

Ich historia miłości była pełna wzlotów i upadków, ale jak wspomina Agnieszka, pomimo burz, zawsze kończyło się szczęściem. Ostatecznie, po zakończeniu studiów, wzięli ślub w 1966 roku. Agnieszka pamięta, że ich relacja była wyjątkowa, pełna emocji i intensywnych kłótni i pogodzeń, co dodawało kolorytu ich wspólnemu życiu.

Gdybyśmy mieli podsumować ich historię, to była ona jednym z najpiękniejszych przykładów miłości w artystycznym świecie, który niejednokrotnie fascynował zarówno fanów, jak i krytyków.