Rozrywka

Akop Szostak opowiada o niewygodnej sytuacji związanej z kolacją dla WOŚP: "To było straszne przeżycie"

2025-02-07

Autor: Piotr

Akop Szostak, popularny trener i osobowość medialna, w rozmowie z "Onet Rano" ujawnił szczegóły niezręcznej sytuacji, która miała miejsce po licytacji kolacji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Szostak postanowił wystawić swoją kolację na aukcję charytatywną, jednak po wygranej licytacji, zwyciężczyni zaczęła go nękać dzwoniąc w nocy oraz nawiązując do jego osobistych przeżyć, co wprowadziło go w ogromny dyskomfort.

Trener wspomina, że pierwsze jego myśli były pełne wątpliwości. "Myślałem, że ktoś sobie ze mnie żartuje. Rozmawiała ze mną o rzeczach, które publikowałem na Instagramie, co wydawało mi się dziwne. Zastanawiałem się, czy to nie jest jakiś prank – przyznał.

Ostatecznie, mimo początkowego zaskoczenia, nękająca osoba sama zrezygnowała z kolacji. Szostak powiedział: "Ludzie są różni, a ja w pewnym momencie poczułem się zestresowany tą sytuacją. To było straszne przeżycie. Wszyscy dookoła łapali się za głowy. Na koniec ta osoba sama ogłosiła, że rezygnuje z wyjazdu."

Akop podkreślił, że taka sytuacja nie zraża go do dalszego angażowania się w akcje charytatywne. Z zamiarem, by wyciągnąć wnioski z tego zdarzenia, planuje w przyszłości dokładniej określić zasady i granice dotyczące licytacji oraz spędzania czasu z wygranymi. Czy to oznacza, że mogą być wprowadzone specjalne regulacje, by chronić zarówno uczestników aukcji, jak i samych darczyńców? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: Szostak na pewno nie podda się tak łatwo, a jego chęć wsparcia dobrych inicjatyw pozostaje niezmienna.