Anastazja Pazura otwiera się na temat relacji z macochą Edytą Pazurą: „Czasem mówię do niej ‘Mamo’”
2024-08-09
Autor: Tomasz
Cezary Pazura, znany polski aktor, w 2009 roku poślubił młodszą o 26 lat Edytę Zając. Para doczekała się trójki dzieci. Z poprzedniego małżeństwa z Żanetą, Pazura ma dorosłą córkę Anastazję, która jest tylko rok młodsza od swojej macochy, co wzbudzało niemałe kontrowersje w mediach i plotki na temat ich relacji.
Od lat Anastazja Pazura unikała publicznych wypowiedzi na temat swojej rodziny. Teraz jednak postanowiła przerwać milczenie i opowiedzieć o swoich doświadczeniach, w tym o wpływie Edyty na ich życie.
W rozmowie z serwisem Plejada, Anastazja opowiedziała o trudnej przeszłości i jak pojawienie się Edyty wpłynęło na poprawę ich rodzinnej atmosfery. „Zachowywałam się bardzo zachowawczo, może ciut przesadnie. Z tatą byliśmy mocno straumatyzowani wieloma rzeczami. Dopiero kiedy pojawiła się Edytka - nasze życie zmieniło się na lepsze. Pomyśl, jak to wyglądało w domu, jeśli aż tyle złego się ulało na zewnątrz, to wyobraź sobie, co działo się w środku. Nie mogliśmy sobie nawzajem pomóc, bo obydwoje nie wiedzieliśmy, gdzie jest podłoga - straciliśmy równowagę. I nagle... pojawiła się Edytka. Ona powolutku zaczęła to wszystko składać. Pojawiły się też dzieciaki. Powstała rodzina przez duże ‘R’” - opowiadała Anastazja.
Jeden z najbardziej zaskakujących fragmentów wywiadu dotyczył tego, że Anastazja czasami żartobliwie nazywa swoją macochę „mamą”. Tak bliska relacja między nimi jest rezultatem wielu lat wspólnego życia i wzajemnego wspierania się. Anastazja przyznała, że wysyła Edycie życzenia z okazji Dnia Matki. Jej biologiczna mama, Żaneta, zmarła ponad dekadę temu i wcześniej ich relacje nie były dobre. To właśnie Edyta pomogła ją przygotować się do matury, co było kluczowym momentem w ich relacji.
„Dla mnie Edyta była zaskoczeniem, ale nie ze względu na wiek, tylko ze względu na to, że nie byliśmy umówieni na spotkanie, tylko niespodziewanie wróciłam za wcześnie ze szkoły. Miałam ją poznać, ale nieco później. Wracałam o innej porze. Oni jeszcze nie wyszli z domu i nagle... zderzyłyśmy się w drzwiach. Poznałyśmy się i zjadłyśmy wspólnie obiad. Potem okazało się, że ma świetnie zrobione notatki do matury, a ja zdawałam wtedy egzamin dojrzałości, więc dostałam od niej reklamówkę zapisków” - wspomina Anastazja.
To wzruszająca opowieść o rodzinnej miłości, wsparciu i budowaniu relacji mimo wszelkich przeciwności. Cezary i Edyta Pazura udowadniają, że różnice wieku nie są przeszkodą w tworzeniu szczęśliwej i zjednoczonej rodziny.