Świat

Białoruś. Nagła decyzja Aleksandra Łukaszenki. Niemiec uniknął kary śmierci!

2024-07-31

Autor: Piotr

Rico Krieger, obywatel Niemiec, został zatrzymany na terytorium Białorusi w październiku 2023 roku, choć nie jest jasne, w jakich okolicznościach doszło do aresztowania. Oskarżono go o działalność najemnika i podłożenie ładunków wybuchowych na stacji kolejowej w miejscowości Azjaryszcza pod Mińskiem. Krieger jest pierwszym obywatelem państw Zachodu, który otrzymał tak wysoki wyrok w Białorusi. W dniu 30 lipca odbyły się konsultacje w sprawie jego ułaskawienia.

Łukaszenka nagle ułaskawił Niemca. Kara śmierci zamieniona na dożywocie

Niespodziewanie tego samego dnia wieczorem białoruska państwowa agencja prasowa BiełTA opublikowała informację, że Aleksander Łukaszenka podjął decyzję o ułaskawieniu Rico Kriegera. Niemiec nie zostanie jednak uwolniony, zamiast tego karę śmierci zmieniono mu na dożywocie. Według informacji zebranych przez organizacje praw człowieka, takie jak białoruskie Centrum "Wiasna", Krieger przed aresztowaniem był ratownikiem w Niemieckim Czerwonym Krzyżu. Wcześniej pracował jako oficer ds. bezpieczeństwa w Departamencie Stanu USA. Ma 29 lat i pochodzi z Berlina.

Białoruska telewizja: "Wywiad" ze skazanym

Kilka dni przed ułaskawieniem, białoruska telewizja państwowa wyemitowała "wywiad" z Kriegerem. Na nagraniu mężczyzna twierdził, że działał na rozkaz Ukrainy, mając kontakt z osobą ze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz białoruskim Pułkiem Kalinowskiego. Krieger zaapelował również o ułaskawienie i skarżył się, że niemieckie władze "w ogóle nie robią nic" dla jego uwolnienia. Portal Nasza Niwa, który przeanalizował materiał, stwierdził, że Niemiec mógł paść ofiarą prowokacji. Wywiad skupił się bardziej na działaniach państw zachodnich, a szczególnie niemieckiego rządu. Wszystko wskazuje na to, że Niemiec został zmuszony do nagrania tego filmu.

Ułaskawienie Kriegera częścią większego planu?

Media i analitycy spekulują, że ułaskawienie Kriegera może mieć drugie dno. Według nich, reżim białoruski w porozumieniu z Kremlem, targuje się z Zachodem i Niemcami o życie Kriegera. Pojawiła się opinia, że Kreml liczy na wymianę Kriegera na Wadima Krasikowa, funkcjonariusza rosyjskich służb specjalnych, który odsiaduje w Niemczech dożywocie za morderstwo na zlecenie.

Paweł Łatuszka, białoruski opozycjonista i były dyplomata, stwierdził w rozmowie z Biełsatem, że możliwym warunkiem wymiany jest uwolnienie rosyjskich dysydentów i więźniów politycznych, takich jak Władimir Kara-Murza, dziennikarz The Wall Street Journal Evan Gerszkowicz czy dziennikarka Radia Liberty Alsu Kurmaszewa. Krasikow został skazany na dożywocie za zabicie w centrum Berlina byłego czeczeńskiego dowódcy.

Łatuszka podaje też inne możliwe powody ułaskawienia Kriegera. Zastanawia się, czy Białoruś liczy na zniesienie niektórych sankcji, gwarancje nienakładania nowych, czy może telefon od Scholza w ramach uznania podmiotowości Łukaszenki. Możliwe jest również, że Łukaszenka przygotowuje się do przyszłych pseudowyborów i liczy na powściągliwą reakcję Zachodu w tej sprawie.

Czy ułaskawienie Niemca to element większej politycznej gry? Czy to początek rewizji stosunków Białorusi z Zachodem? Bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami!