"Biały Dom nie da się robić w konia" - Trump mocno uderza w Putina po spotkaniu z Zełenskim
2025-04-29
Autor: Anna
Spotkanie przywódców: Trump i Zełenski w Watykanie
W miniony weekend doszło do niezwykle ważnego spotkania między prezydentem USA Donaldem Trumpem a jego ukraińskim odpowiednikiem Wołodymyrem Zełenskim, które miało miejsce przed pogrzebem papieża Franciszka. Obaj liderzy uznali rozmowę za niezwykle produktywną, a Zełenski nawet określił ją jako potencjalnie historyczną.
Trump grozi dodatkowymi sankcjami dla Rosji
Po spotkaniu Trump zwrócił się do mediów społecznościowych, podkreślając potrzebę dodatkowych sankcji na Rosję. "Nie ma żadnego uzasadnienia dla działań Putina, który uderza w cywilne cele," napisał na portalu Truth Social, wyrażając przekonanie, że Putin nie ma zamiaru kończyć konfliktu.
Kryzys Krymu na horyzoncie?
Trump zdradził również, że w trakcie rozmowy z Zełenskim poruszyli kwestię Krymu, twierdząc, że aneksja półwyspu przez Rosję miała miejsce podczas rządów Baracka Obamy. Kiedy zapytano go, czy Zełenski byłby skłonny oddać Krym, odpowiedział, że "tak sądzi".
Trump i Zełenski: napięta relacja
Obaj panowie nie mają łatwych relacji. Jan Piekło, były ambasador RP w Kijowie, zauważył, że Trump pamięta o nietypowej prośbie Zełenskiego sprzed lat dotyczącej śledztwa w sprawie Huntera Bidena.
Mocny przekaz w Watykanie
Spotkanie w Watykanie z pewnością było przełomowe. Jak zauważa Piekło, obaj liderzy zdawali sobie sprawę z wagi tej rozmowy, które może przyczynić się do rozwiązania narastających problemów. Z kolei brak uczestnictwa patriarchy Cyryla z Moskwy mógł być postrzegany jako lekceważenie ze strony Rosji.
Rola Turcji w kryzysie krymskim
Piekło zwraca uwagę na rolę Turcji, która nigdy nie zgodziła się na aneksję Krymu. Jako ważny gracz w regionie, Ankara korzysta z wpływów w Białym Domu, co może mieć znaczenie dla dalszego wsparcia Ukrainy.
Ukraina wobec militarnych wyzwań Krymu
Piotr Lewandowski, były wojskowy, podkreśla, że Ukraina nie ma obecnie możliwości militarnej do odzyskania Krymu, a rezygnacja z jakichkolwiek roszczeń to polityczne samobójstwo. Kryzys na Krymie staje się coraz bardziej złożony, a jego rozwiązanie wymaga strategicznego myślenia i międzynarodowych działań.
Czy negocjacje przyniosą pokój?
Przyszłość Krymu jest niepewna, a jego losy będą jednymi z najtrudniejszych do rozwiązania w trakcie negocjacji. Międzynarodowe agencje takie jak ONZ mogą odegrać kluczową rolę w nadzorze nad sytuacją, ale wyzwania pozostają ogromne.