Biebrzański Park Narodowy w ogniu! Kluczowe informacje od ekspertów
2025-04-27
Autor: Tomasz
Pożary torfowisk a działalność ludzka
Pożary w Biebrzańskim Parku Narodowym, które miały miejsce 20 kwietnia 2025 roku, objęły aż 190 hektarów. Eksperci, w tym prof. Mateusz Grygoruk z SGGW, podkreślają, że główną przyczyną nie jest ocieplenie klimatu, lecz osuszanie torfowisk przez człowieka.
Niezwykle niebezpieczne podziemne pożary
Osuszanie torfowisk prowadzi do zwiększenia ryzyka pożarów, w szczególności podziemnych. Te trudne do ugaszenia pożary mogą trwać miesiącami, uwalniając do atmosfery ogromne ilości dwutlenku węgla.
Zbiegi okoliczności czy podpalenia?
Interesujący jest fakt, że pożar rozprzestrzenił się w niemal tym samym miejscu i dokładnie tego samego dnia, co pożar sprzed pięciu lat, co wydaje się być zbiegiem okoliczności. Ekspert sugeruje, że może to wskazywać na możliwe podpalenie.
Co dalej? Rekomendacje ekspertów
Aby zapobiec przyszłym pożarom, eksperci sugerują wprowadzenie zakazu wstępu na szlaki w czasie zwiększonego ryzyka pożarowego oraz wzmocnienie kontroli. Kluczowe są także długoterminowe plany związane z gospodarką wodną w parku.
Czas na zmiany!
W nadchodzących tygodniach przewiduje się intensywne opady deszczu, które mogą pomóc w zatrzymaniu wody na terenie parku. Wprowadzenie systemu dopłat za retencjonowanie wody mogłoby zmotywować właścicieli gruntów do zmian w praktykach.
Potrzebne większe wsparcie
Ekspert Grygoruk podkreśla, że obecne dopłaty są niewystarczające. Ich zwiększenie mogłoby przynieść korzyści zarówno dla środowiska, jak i dla rolników. Aby skutecznie zarządzać torfowiskami i zminimalizować ryzyko pożarowe, konieczne jest podjęcie działań na dużą skalę.