Bitcoin w tarapatach: Cena spada poniżej 108 tys. USD! Co teraz z rynkiem kryptowalut?
2025-10-30
Autor: Katarzyna
Drastyczny spadek wartości Bitcoina poniżej 108 tys. USD wywołał niepokój na rynku. Sytuacja jest prawdopodobnie efektem negatywnej ekspozycji gamma dealerów przed wygaśnięciem opcji, a także nieustannej sprzedaży ze strony funduszy ETF, które wczoraj doświadczyły odpływu netto wynoszącego aż 470,7 mln USD.
Mapa likwidacji Bitcoina jasno wskazuje na istotny poziom wsparcia wokół progu 108 tys. USD. Obserwując skumulowaną płynność, dostrzec można znaczną aktywność kupna, co sugeruje nadchodzące ożywienie w zainteresowaniu inwestycjami w ETF-y. Mogłoby to zainicjować nowy wzrost i spowodować tzw. 'short squeeze'. Warto też pamiętać, że według przewidywań, rok 2026 ma przynieść bessę, a szczyt na poziomie 126 tys. USD może być tylko odległym wspomnieniem.
Czy Bitcoin zdoła obronić się przed rynkowymi zawirowaniami?
Ciekawym punktem jest to, że luźniejsza polityka monetarna Fed oraz słabszy dolar teoretycznie powinny sprzyjać wzrostom. Jednakże, najnowsze komunikaty ze strony Fed, w tym wystąpienie Powella, nie przyniosły oczekiwanych bodźców do wzrostu.
Opcje wygasają! Co to oznacza dla Bitcoina?
Bitcoin ponownie przyciąga uwagę. Wczoraj cena BTC wzrosła powyżej 110 tys. USD, napędzana zwiększonym optymizmem co do relacji handlowych między USA a Chinami. Jednakże w piątek wygaśnie aż 13 miliardów dolarów w opcjach na Bitcoina, co może znacząco wpłynąć na rynek. Z danych wynika, że większość opcji skoncentrowana jest na poziomach 100 i 111 tys. USD.
Na uwagę zasługuje negatywna ekspozycja gamma twórców rynku, którzy sprzedali więcej opcji, niż nabyli. Oznacza to, że będą musieli balansować swoje pozycje poprzez kupno lub sprzedaż Bitcoinów, co może wywołać znaczne wahania cen w rejonie tych poziomów.
ETF-y wstrzymują zakupy – co dalej?
Wczoraj amerykańskie fundusze ETF oparte na Bitcoinie odnotowały odpływ netto o wartości 93 mln USD, co powinno budzić poważne obawy. Tak duży spadek wskazuje na rosnącą presję sprzedażową oraz osłabienie popytu ze strony dużych inwestorów instytucjonalnych. Odbicie kursu z poziomu 107 tys. USD może być zaledwie chwilowym przystankiem, zanim nastąpią kolejne turbulencje na rynku.