Rozrywka

Bohdan Łazuka: Mamy deficyt intelektualny w kwestii humoru

2024-10-31

Autor: Piotr

Bohdan Łazuka, ikona polskiego teatru i kabaretu, zabiera głos w sprawie aktualnego stanu poczucia humoru w Polsce, twierdząc, że jest to temat na głęboki niepokój. Łazuka, będący synem wykształconego inżyniera rolnika i matki, która zaszczepiła w nim pasję do żartów, przyznaje, że jego rodzinne korzenie miały ogromny wpływ na jego rozwój artystyczny.

W wywiadzie opowiada o doświadczeniach z Adolfem Dymszą, wybitnym komikiem, z którym miał przyjemność pracować. Wspomnienia Łazuki przywołują anegdoty dotyczące codziennego życia w teatrze i interakcji z innymi artystami, którymi były pełne humoru i szczerości.

"Egocentryzm jest wpisany w zawód aktora. Z niektórymi ludźmi było miło się zderzać, ale Dodek Dymsza zawsze wiedział, jak być na świeczniku", opowiada Łazuka, podkreślając, jak wiele można nauczyć się od takich osobowości.

Osobiście, był zmuszony stawić czoła różnym presjom związanym z pochodzeniem i oczekiwaniami środowiska. Łazuka przyznaje, że kompleksy oraz chęć udowodnienia swojego miejsca w świecie artystycznym doprowadziły go do wielu zabawnych, ale i czasami żenujących sytuacji.

Humorystyczne opowieści o Dymszy ukazują, jak ważne jest, aby czerpać radość z codzienności. Na przykład, jedna z opowieści dotyczy gościa, który z entuzjazmem reagował na występy Dymszy, mimo że artyści starali się skupić na występie. Takie interakcje pokazują, ile humoru można znaleźć w absurdalnych sytuacjach.

Kiedy Łazuka mówi o Kazio Brusikiewiczu, kolejnym wielkim komiku, wspomina jego niezwykły talent do improwizacji, który również przyciągał widzów. "Był mistrzem komunikacji z ludźmi, w tym jak mówił z absurdalnym akcentem, który stał się jego znakiem rozpoznawczym", dodaje Łazuka.

Pojawia się również wątek współpracy z Jerzym Gruzą i innymi znanymi twórcami, co podkreśla, jak ważne są takie relacje w budowaniu kariery artystycznej. "To dlatego, że każde spotkanie z kimś takim jak Gruza przyczyniło się do wzbogacenia mojego humoru i stylu", zaznacza Łazuka.

Nie brakuje również kontrowersyjnych momentów związanych z samym zawodem aktora i różnymi anegdotami, które pokazują, jak złożony i jednocześnie zabawny może być świat teatru. Warto zauważyć, że Łazuka, niezależnie od licznych trudności, zawsze potrafił znaleźć śmieszne aspekty w ciężkich momentach, co czyni go prawdziwym mistrzem polskiego humoru. Ostatecznie jednak podkreśla, że w dzisiejszych czasach należy walczyć o świeżość i oryginalność w humorze, aby uniknąć deficytu intelektualnego, o którym mówi.