Bolesne wyznanie Huberta Hurkacza. To dlatego nie ma partnerki
2024-10-21
Autor: Marek
Hubert Hurkacz, pochodzący z Wrocławia, od lat znajduje się w czołówce tenisistów światowych. Jego największym osiągnięciem było zajęcie szóstego miejsca w rankingu ATP 5 sierpnia 2024 roku. Jednak życie zawodowego sportowca to nie tylko sukcesy, ale również ogromna praca i liczne wyrzeczenia.
Mimo życia w Monako, które oferuje doskonałe warunki do treningu oraz znakomitą pogodę przez większość roku, Hurkacz ma mało czasu na osobiste relacje. Długie godziny spędzane na treningach oraz liczne podróże powodują, że trudno mu znaleźć czas na spotkania towarzyskie czy nawiązywanie nowych znajomości. To właśnie te powody sprawiają, że 27-latek nie ma stałej partnerki, co nieuchronnie prowadzi do poczucia samotności.
Jak przyznał w rozmowie z „Vivą!”, bycie tenisistą wiąże się z wieloma ograniczeniami: "Jesteśmy skazani na samotność. Sami walczymy na korcie, sami cieszymy się z sukcesów, ale też sami musimy znosić porażki. W moim wieku żaden tenisista nie ma czasu na normalne życie towarzyskie - praktycznie co tydzień jesteśmy w innym miejscu. Musimy być w doskonałej formie, dlatego na rozrywki nie ma miejsca."
Warto również zauważyć, że Hurkacz jest jednym z niewielu singli w czołówce tenisistów. Jannik Sinner jest w związku z Anną Kalinską, a Alexander Zverev ma wsparcie modelki Sophii Thomalli. Novak Djoković oraz Daniił Miedwiediew zbudowali trwałe związki z kobietami, które wspierają ich w karierze.
W obliczu tych wyzwań, Hubert nie traci jednak umiejętności na korcie, co czyni go jednym z najbardziej obiecujących tenisistów swojego pokolenia. Jego determinacja i upór mogą przynieść sukces, ale mimo to, niewątpliwie tęskni za osobistym szczęściem, które mogłoby uzupełnić jego życie zawodowe.