Technologia

Branża IT w kryzysie: Zniknęło ponad 100 tys. pracowników, co się dzieje?

2025-06-15

Autor: Andrzej

Chaotyczna przyszłość branży IT

W ostatnich latach amerykański sektor IT przeszedł dramatyczną kurczliwość, tracąc ponad 100 tys. pracowników. W listopadzie 2022 roku zatrudnienie wynosiło 2,5 mln specjalistów, podczas gdy w maju 2023 roku zaledwie 2,4 mln. Polska nie jest daleko w tyle – raporty wskazują, że z 586 tys. specjalistów IT w 2022 roku, w 2025 roku ich liczba może spaść do zaledwie 400 tys. Tak drastyczny spadek zatrudnienia nieuchronnie budzi pytania o przyszłość tej branży.

Automatyzacja czy inne czynniki?

Firmy w coraz większym stopniu skłaniają się do redukcji etatów, co jest wynikiem postępu technologicznego. Zaledwie w pierwszym kwartale 2025 roku, dziesięć firm z Krakowa planowało zwolnić 1877 pracowników, prawie równoważnie z całym ubiegłorocznym bilansem. Analitycy z Manpower Group przewidują, że w Polsce 13% firm IT rozważa ograniczenia zatrudnienia, co pokazuje, jak automatyzacja i zmiany rynkowe wpływają na potrzeby kadrowe.

Zagrożone stanowiska w IT

Dominik Malec, ekspert z branży, wskazuje, że testers manualnych, administratorów IT oraz programistów z rutynowymi zadaniami czeka najwięcej zagrożeń. Innowacje takie jak sztuczna inteligencja, uczenie maszynowe oraz robotyzacja procesów biznesowych sprawiają, że wiele z tych ról staje się zbędnych.

Kryzys finansowy w branży IT

Rosnące inwestycje w nowe technologie i wyzwania, jakie niesie ze sobą świat cyberbezpieczeństwa, tylko potęgują problemy finansowe firm IT. Adam Łącki z Krajowego Rejestru Długów donosi, że branża ma do spłacenia aż 317 mln złotych, co jest szokującym wzrostem zadłużenia w ciągu ostatniego roku. Średnie zadłużenie na firmę wynosi obecnie 44,7 tys. zł.

Co czeka branżę IT?

Przyszłość sektora wydaje się niepewna, gdyż mimo redukcji zatrudnienia, brak specjalistów w kluczowych dziedzinach, takich jak AI czy cyberbezpieczeństwo, staje się coraz bardziej odczuwalny. Firmy stoją więc przed ogromnym dylematem – zwolnienia czy inwestycje w rozwój?