Brzydkie incydenty po meczu: Jagiellonia w ogniu kontrowersji!
2025-08-28
Autor: Magdalena
Jagiellonia Białystok, po spektakularnym zwycięstwie 3:0 nad Dinamo City Tirana na własnym boisku, udała się do Albanii, aby przypieczętować swój awans do fazy grupowej Ligi Konferencji.
Mecz rewanżowy zakończył się wynikiem 1:1, jednak to, co miało miejsce na boisku, przeszło wszelkie oczekiwania. Po zakończeniu spotkania doszło do poważnej awantury.
Całe zamieszanie zaczęło się, gdy piłkarz Dinamo, Nani, wykazał się nieodpowiednim zachowaniem. Po brutalnym faulu na Oskarze Pietuszewskim, kopnął go jeszcze piłką, wywołując reakcję ze strony drużyny Jagiellonii.
Szybko doszło do wielkiej szarpaniny pomiędzy zawodnikami obu zespołów. Efektem było przyznanie żółtych kartek dla Naniego oraz dla Dimitrisa Rallisa, który najaktywniej bronił kolegów. Sędzia nie omieszkał zareagować również na wybryki trenera Siemieńca.
W całym zamieszaniu ucierpiał także Jesus Imaz, który padł na murawę po pchnięciu od jednego z rywali. Ostatecznie jednak sędzia zarządził tylko trzy indywidualne kary.
Po kilku chwilach chaosu, arbiter był w stanie opanować sytuację, a mecz został dokończony. Jagiellonia, z drugiego rzędu, awansowała do fazy grupowej Ligi Konferencji, a w zeszłym sezonie dotarła nawet do półfinału – może czekać nas jeszcze niejedna emocjonująca przygoda tej drużyny!