Byli legioniści w akcji: Fatalny początek Kramera i inne ciekawe wydarzenia
2024-10-30
Autor: Marek
Fatalny początek Kramera
Blaz Kramer ma bardzo nieudany start w Konyasporze. Od momentu dołączenia do tureckiego klubu 12 września, zagrał w 6 meczach (399 minut), a jego statystyki to 0 goli, 0 asyst i 2 żółte kartki. Kibice "Anatolijskich Orłów" tracą już cierpliwość, a w mediach społecznościowych zaczynają określać go jednym z najgorszych napastników w historii klubu. Po 10. kolejkach Konyaspor zajmuje 11. miejsce w Super Lig. Niech to będzie przestroga dla przyszłych zawodników przychodzących do tureckiego zespołu.
Debiut, gol i świetna forma
W 3. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów nie zabrakło legijnych akcentów. Radosław Majecki (AS Monaco) rozegrał całe spotkanie z Crveną zvezdą Belgrad (5:1), debiutując tym samym w Lidze Mistrzów. Sandro Kulenović (Dinamo Zagrzeb) zdobył bramkę w wygranym meczu z RB Salzburg (2:0), a Łukasz Łakomy zagrał w pierwszym składzie BSC Young Boys w meczu z Interem (0:1). Cała trójka zaprezentowała przyzwoity poziom, otrzymując oceny od Sofascore w przedziale 6.9-7.1 w skali 1-10. To pokazuje, że polscy zawodnicy nadal mają wiele do zaoferowania na europejskiej scenie.
Efektowny gol w derbach
Ernest Muci (Beşiktaş) strzelił efektowną bramkę w derbach Stambułu z Galatasaray. W doliczonym czasie gry dostrzegł złe ustawienie bramkarza i precyzyjnym strzałem z woleja zdobył honorową bramkę dla swojej drużyny, mimo że ostatecznie "Czarne Orły" przegrały 1:2. Muci wystąpił w tym sezonie w 11 meczach, zdobywając 2 gole i notując tyle samo asyst. To pokazuje, że ma potencjał, by stać się kluczowym zawodnikiem swojego zespołu.
Mecz byłych legionistów
W 6. kolejce indyjskiej ligi, Chennaiyin FC zremisował 2:2 z FC Goa. W meczu zagrało dwóch byłych legionistów. Jedną z bramek dla gospodarzy zdobył Daniel Chima Chukwu, a w drużynie rywali rzut karny wykorzystał Armando Sadiku. Z indywidualnych statystyk biorąc pod uwagę obecny sezon, lepiej wypada Albańczyk, który w 5 meczach zdobył 6 bramek. To pokazuje, że ci zawodnicy odnajdują się w różnych ligach na całym świecie.
Przegrany Superpuchar
W Superpucharze Egiptu Zamalek przegrał po rzutach karnych 6:7 z Al Ahly. W serii jedenastek nie pomylił się Konrad Michalak (Zamalek), jednak pudło jego kolegi z drużyny, Omara Gabera, sprawiło, że to przeciwnicy świętowali zdobycie trofeum. Michalak wystąpił dotąd w 3 meczach i wciąż czeka na swojego pierwszego gola lub asystę. To pokazuje, jak niewielkie różnice decydują o sukcesie lub porażce w futbolu.
Kochalski najlepszy w zespole
Mateusz Kochalski zagrał w Lidze Europy, gdzie jego drużyna Karabach Agdam przegrała 0:3 z Ajaxem. Pomimo tego, Polak zdobył wysokie oceny, będąc najlepszym zawodnikiem w swoim zespole. Dzięki jego interwencjom, w tym 3 w polu karnym, nie padło więcej goli. Jego występ oceniono na 8.0 przez Sofascore, co pokazuje, że w sklepach zachodnich jest on uważany za solidnego bramkarza.
Miszta wrócił do składu
Cezary Miszta zaliczył drugi występ w pierwszym składzie Rio Ave, debiutując w rywalizacji przeciwko Benfice. Choć wpuścił 5 goli, to zdołał również zanotować 8 interwencji, w tym 7 w polu karnym. Mimo wysokiej porażki, był jednym z najlepszych zawodników drużyny, co świadczy o jego umiejętnościach bramkarskich nawet w trudnych okolicznościach.
Josue wywalczył karnego
W 34. kolejce brazylijskiej Serie B, Coritiba wygrała 2:1 z CRB, a kluczowy moment meczu to rzut karny, którego nie wykorzystał Junior Brumado. Rzut karny wywalczył Josue, który regularnie gra w drużynie z Kurytyby. Jego występy w Brazylii są nieco poniżej oczekiwań w porównaniu do jego czasów w Legii, z jedynie 2 asystami w 10 meczach.
Bramka na wagę remisu
Dominik Nagy (Spartakus Nyíregyháza) zdobył bramkę w meczu ligi węgierskiej z ZTE, ustalając wynik na 1:1. Było to jego pierwsze trafienie w tym sezonie, co może zapowiadać lepsze występy w kolejnych meczach, jeśli utrzyma dobrą formę.
Gole Emrelego i Necida
Mahir Emreli (FC Nurnberg) i Tomas Necid (Viktoria Zizkov) również cieszyli się z goli w swoich meczach. Emreli zdobył bramkę w wygranym meczu 8:3 z Jahn Regenzburg, podczas gdy Necid trafił do siatki w zwycięstwie 2:1 nad Spartą Praga B, zwiększając swój udany dorobek do 13 goli w 14 meczach. Takie wyniki mogą przyciągać uwagę większych klubów.
Asysta Ojamy
Henrik Ojamaa przysłużył się do zwycięstwa Paide Linnameskond, kiedy to pomógł swojemu zespołowi w wygranej 2:0 z Tartu Tammeka, asystując przy jednej z bramek. 33-latek zagrał na 5. metrze do Nikity Baranova, który bez problemu trafił do siatki. Ojamaa wciąż udowadnia, że ma wiele do zaoferowania.
Trzy gole w PKO Ekstraklasie
W PKO Ekstraklasie również nie brakowało emocji, gdzie byli legioniści dali o sobie znać. Maciej Rosołek (Piast) zdobył bramkę w już drugim meczu z rzędu w meczu z Lechią Gdańsk, który zakończył się remisem 3:3. Paweł Stolarski (Motor) strzelił swojego pierwszego gola w sezonie w przegranym meczu 2:6 z Cracovią. To pokazuje, że legioniści są nadal aktywni i wpływowi w polskiej lidze.