Ceny, które przyprawiają o zawrót głowy! „Paragon grozy” z Zakopanego
2025-06-25
Autor: Magdalena
Kosmiczne rachunki w Zakopanem!
Na popularnym profilu Facebooka "Spotted: Białystok" opublikowano zdjęcie paragonu, który szybko zdobył miano "paragonu grozy". Na rachunku widniały jedynie cztery pozycje: dwie jajecznice po 67 zł każda, dwie duże kawy cappuccino - jedna za 40 zł, druga za 44 zł, a także opłata za obsługę w wysokości 22 zł. Łącznie? Równo 240 zł!
"Czyżby ten paragon wygrywał w kategorii najbardziej szokujących rachunków roku 2025?" - skomentował autor postu, wytykając absurdalne ceny w jednej z tutejszych restauracji.
Dyskusja na Facebooku: Ceny nie do przyjęcia!
Pod postem z paragonem rozgorzała burzliwa dyskusja. Wielu użytkowników wyrażało zdziwienie, niektórzy z ironią odnosili się do cen. Inni zaznaczali, że klienci mają możliwość zapoznania się z menu i cenami przed złożeniem zamówienia, sugerując, że późniejsze oburzenie jest bezzasadne.
Nie zabrakło również głosów krytykujących autentyczność rachunku. Jednak, jak podaje serwis o2.pl, podobne ceny rzeczywiście obowiązują w jednej z zakopiańskich restauracji. Czy to connoisseur's delight czy już jedynie drwina z kieszeni klientów?
Czy warto płacić tyle za śniadanie?
Zastanówmy się więc, czy takie ceny mają uzasadnienie? Czy wystawne śniadanie w Zakopanem jest warte każdej złotówki? Klienci, którzy odwiedzają górskie kurorty, zapewne będą musieli odpowiedzieć sobie na to pytanie, ale jedno jest pewne - napewno nie pożałują wizyty w przepięknym Zakopanem, niezależnie od cen!