Ceny Mistrzostw Świata w Narciarstwie w Norwegii - Skandaliczne wydatki?
2025-03-01
Autor: Piotr
Norwegowie z niepokojem patrzą na wysokie koszty organizacji Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym, które odbędą się w Trondheim w 2025 roku. Miasto, które już pięć lat temu otrzymało zaufanie Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS), musi wydać ponad miliard koron na renowację ośrodka sportowego Granaasen, który był gospodarzem tych mistrzostw po raz ostatni w 1997 roku.
W obliczu inflacji oraz problemów gospodarczych mieszkańcy Trondheim są coraz bardziej zaniepokojeni. Kjetil Reinskou, skarbnik miasta, przyznał w rozmowie z telewizją NRK, że już podczas składania aplikacji zdawali sobie sprawę z wydatków, ale liczyli na lepszą sytuację finansową, która niestety uległa pogorszeniu.
Oczekiwane całkowite wydatki na organizację wydarzenia, włączając imprezy towarzyszące, mogą sięgnąć nawet 1,2 miliarda koron (około 120 milionów euro). Mieszkańcy wyrażają zaniepokojenie, że zmodernizowane centrum narciarskie będzie wykorzystywane jedynie w sezonie zimowym, a Trondheim wciąż boryka się z brakiem całorocznych obiektów sportowych.
Per Osland, przedstawiciel lokalnego klubu pływackiego, argumentuje, że za część tych pieniędzy można by zbudować nowe obiekty pływackie, które służyłyby mieszkańcom przez cały rok. "W naszym regionie mamy ponad 100 tys. mieszkańców, a infrastruktura pływacka jest niedostateczna," podkreśla Osland.
Organizacja Visit Trondheim pracuje nad programem kulturalnym na czas mistrzostw, wierząc, że wydarzenie przyniesie miastu korzyści. "Wszystko, co robimy, ma na celu rozwój Trondheim, które po 1997 roku nabrało nowego blasku. Mistrzostwa przyciągną tysiące turystów, a dotychczas sprzedaliśmy już ponad 200 tys. biletów,” informuje Kirsten Schulz.
W międzyczasie pojawiają się także obawy o przyszłość finansową miasta. W 2023 roku Trondheim zanotowało deficyt w wysokości 137 milionów koron. Władze miasta obawiają się, że dalsze organizowanie podobnych wydarzeń może okazać się zbyt dużym obciążeniem dla budżetu.
Pomimo krytyki i zmartwień, Trondheim już wynajęło niemal wszystkie dostępne miejsca noclegowe, co świadczy o ogromnym zainteresowaniu, jakie towarzyszy mistrzostwom. Ciekawe, czy uda się zorganizować równie udane wydarzenie w przyszłości, biorąc pod uwagę rosnące koszty i lokalne wyzwania finansowe. Czy to oznacza, że organizacja takich eventów w Norwegii stanie się luksusem? Czas pokaże!
Z Oslo - Mieszko Czarnecki (PAP)