Rozrywka

Colin Farrell o przyszłości swoich synów: Czy Henry pójdzie w jego ślady?

2025-10-26

Autor: Piotr

Colin Farrell, znany ze swojego talentu aktorskiego, jest także dumnym ojcem dwóch synów. Jego starszy syn, James, ma zespół Angelmana — rzadkie schorzenie neurologiczne, które komplikuje jego życie. Mimo trudności, Farrell podkreśla, jak istotna jest dla niego rola ojca zarówno w życiu Jamesa, jak i młodszego Henry'ego.

Henry Tadeusz: Własna droga, nie ślady ojca

W jednym z wywiadów Colin opowiedział o przyszłości Henry'ego. Gdy padło pytanie, czy młodszy syn zamierza pójść w jego ślady i zająć się aktorstwem, Farrell wyraził wątpliwość.

— Nie sądzę, żeby Henry podążał moimi śladami. Wiem, że zmierza swoją własną drogą, i to dla mnie najważniejsze. Nawet jeśli zdecyduje się na aktorstwo, jestem pewny, że będzie szedł przez życie w sposób, który do niego pasuje — stwierdził.

Sukces jako ojciec: Tworzenie swobodnej atmosfery

Colin nie krył, że jego synowie oglądają filmy, w których gra. Po premierze swojego ostatniego filmu "Sugar", przyznał, że bywają surowymi krytykami jego pracy, ale liczy, że po obejrzeniu tej produkcji będą bardziej wyrozumiali.

— Chciałbym, by byli wrażliwi na moje uczucia — dodał z uśmiechem.

Zaznaczył także, jak istotne jest, by dzieci miały możliwość rozmawiania o swoich emocjach w atmosferze swobody.

Klucz do sukcesu w ojcostwie

— Możesz stworzyć środowisko, w którym będą się czuły komfortowo, by przyjść do ciebie, gdy będą chciały coś wyznać. Chodzi o to, by być dostępnym dla nich — podsumował Colin.

Farrell, jako gwiazda i ojciec, pokazuje, że zarówno kariera, jak i rodzina, mogą iść w parze, o ile stworzy się odpowiednie warunki do rozwoju.