Rozrywka

Córka Niemczyka z goryczą o ojcu. Przykre sceny na pogrzebie

2024-11-29

Autor: Anna

Córka Leona Niemczyka, Monika Misiejuk, z goryczą wspomina ojca, którego relacje z bliskimi pozostawiały wiele do życzenia. 29 listopada 2024 roku mija 18. rocznica śmierci słynnego aktora, który zmarł na nowotwór płuc w wieku 83 lat.

Leon Niemczyk, ikona polskiej kinematografii, w życiu prywatnym nie sprawdził się jako ojciec. W rozmowie z magazynem "Viva!" Monika przyznała, że kontakt z ojcem był sporadyczny, wynikający z orzeczenia sądowego, a kiedy to miało miejsce, mówiła: "Jak szedł ulicą, rozglądał się, czy został zauważony. Jego zawód był dla niego najważniejszy". Ostatecznie ich relacja nigdy nie stała się bliska, co Monika odczuwała szczególnie boleśnie.

Pogrzeb Niemczyka był czasem smutnych refleksji. Wspomina, że przemówienie duchownego podczas ceremonii nie uwzględniało rodziny zmarłego, co wzbudziło jej irytację. "Ksiądz kompletnie zlekceważył naszych bliskich, nie wspomniał ani o mnie, ani o mojej najstarszej córce, ani o mężu" - powiedziała. Towarzyszących jej na ceremonii bliskich zaskoczyły peany księdza na temat wspaniałego życia rodzinnego Niemczyka.

Niemczyk był znany z kreowania wizerunku uwodziciela, ale w rzeczywistości relacje z bliskimi mocno kuleły. Monika podkreśliła, że jej ojciec nie utrzymywał kontaktów z najbliższa rodziną, a jego związek z kulturą rodzinną był słaby. Wspomina, że po rozstaniu rodziców ich kontakt ograniczał się jedynie do wysyłania alimentów.

Na dodatek, po jego śmierci ujawniono, że Monika, jako jedyna córka, nie została uwzględniona w testamencie. Cały spadek przypadł Iwonie Ławickiej, z którą Niemczyk spędził ostatnie lata życia. Monika przyznała, że dowiedziała się o tym z mediów, co tylko pogłębiło jej uczucie odrzucenia.

Córka aktora ujawniła także, że Leon Niemczyk nie był otwarty na rozmowy o swoim życiu rodzinnym. "Fakt posiadania mnie raczej go zażenował. Dziecko nie wpisywało się w jego wizerunek uwodziciela" - zdradziła Monika. To zaskakujące, biorąc pod uwagę jego filmowe role, które przyciągały rzesze fanek, a mimo to w życiu osobistym nie potrafił nawiązać prawdziwych więzi.

Nie da się ukryć, że historia Leona Niemczyka i jego relacji rodzinnych to smutna saga, która pokazuje, jak popularność i sukces w jednym aspekcie życia mogą wykluczać prawdziwą szczęśliwą rodzinę.