Czy Polska przygotowuje się na nową falę Ukraińców? Dwa kluczowe scenariusze
2025-02-19
Autor: Marek
Zakończenie działań wojennych w Ukrainie niewątpliwie będzie miało znaczący wpływ na polską gospodarkę i rynek pracy.
Pierwszy scenariusz przewiduje możliwy odpływ dużej części ukraińskich pracowników do kraju, co może szkodliwie wpłynąć na branże takie jak turystyka, gastronomia oraz opieka społeczna. Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, zwraca uwagę, że masowe wyjazdy mogłyby stanowić poważne zagrożenie dla polskich usług. Niepokój potęguje fakt, że w ZUS na koniec 2024 roku zarejestrowanych było niemal 788 tys. obywateli Ukrainy, co oznacza wzrost o ponad 25% w porównaniu do końca 2021 roku. Taki trend może wpłynąć negatywnie na rynek pracy, zwłaszcza w sektorze hotelarskim i gastronomicznym.
Z drugiej strony, istnieje także możliwość, że do Polski przybędzie nowa fala Ukraińców, w tym zdemobilizowanych mężczyzn, którzy szukają lepszych warunków życia. Wiele z tych osób ma już swoje partnerki w Polsce, co może stać się dodatkowym czynnikiem przyciągającym. Eksperci zauważają, że rząd oraz lokalne samorządy powinny być przygotowane na tę ewentualność, aby skutecznie zarządzać nowo napływającą falą migrantów. Z drugiej strony może to otworzyć nowe możliwości dla polskiej gospodarki, w tym w sektorach wymagających zwiększonej liczby pracowników.
Podczas gdy niepewność wciąż pozostaje, wielu analityków uważa, że przygotowania w zakresie integracji i wsparcia dla przybyszów mogą przynieść korzyści zarówno Ukraińcom, jak i Polakom. Ważne jest, aby dążyć do współpracy międzykulturowej i korzystać z talentów oraz umiejętności, które przyniosą ze sobą nowi mieszkańcy. Polska z kolei może stać się nie tylko miejscem schronienia, ale także atrakcyjnym rynkiem pracy dla zdemobilizowanych ukraińskich mężczyzn. To z pewnością stworzy nowe dynamiki społeczne oraz gospodarcze.
Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita