Świat

Czy ruch Chin może podpalić sytuację w Rosji i zagrozić Polsce? Scenariusz staje się realny!

2025-10-16

Autor: Ewa

Unikalne połączenie wydarzeń w Azji i Europie!

Podczas Zgromadzenia Parlamentarnego NATO w Lublanie, premier Holandii, Mark Rutte, ostrzegł, że działania Chin wobec Tajwanu mogą spowodować, że Rosja, pod rządami Władimira Putina, wystąpi przeciwko NATO. Takie scenariusze nie są już tylko teorią spiskową, ale realnym zagrożeniem.

Chińska gra w globalnej polityce

Kaja Kallas, szefowa dyplomacji UE, również zauważyła, że Chiny nie chcą, aby Rosja poniosła porażkę w Ukrainie. Oznacza to, że Pekin może mieć swoje interesy w przedłużeniu konfliktu, co osłabia pozycję Zachodu.

Z kolei Wang Yi, chiński minister spraw zagranicznych, wskazał na możliwość, że Stany Zjednoczone skupiłyby się na Tajwanie, zaniedbując pomoc dla Ukrainy. Im dłużej trwa wojna, tym bardziej Rosja staje się zależna od Chin, co wzmacnia ich geopolityczną pozycję.

Potencjalne konsekwencje dla Polski

Polska nie może lekceważyć możliwej chińskiej interwencji w Tajwanie, ponieważ sytuacja może mieć bezpośrednie następstwa dla naszego kraju. Scenariusz współpracy rosyjsko-chińskiej rozpatrywany jest w kontekście potencjalnej aneksji Tajwanu. W takim przypadku Chiny mogą szukać wsparcia w Rosji, co odciągnęłoby USA od wsparcia wyspy.

Według generała Mieczysława Bieńka, Pekin mógłby zaangażować Rosję w działania skierowane przeciwko NATO, co wywołałoby falę niepokoju w Europie.

Polska musi być czujna!

Bieńek podkreśla, jak ważne jest utrzymywanie dobrych relacji z Chinami, a jednocześnie znaczenie zachowania gotowości do monitorowania ich działań. Polska ma korzystne stosunki dyplomatyczne z Chinami, co zostało potwierdzone przez niedawną wizytę chińskiego ministra spraw zagranicznych.

Chiny wywierają wpływ na sytuację w Białorusi, aby zminimalizować kryzys migracyjny na polskiej granicy. Jak mówi Bieńek: "Mimo ważności relacji europejskich i transatlantyckich, musimy dbać o nasze relacje z Chinami i balansować między korzyściami gospodarczymi a bezpieczeństwem obywateli."