Technologia

Czy sztuczna inteligencja zniszczy miejsca pracy w Amazonie i nie tylko?

2025-06-19

Autor: Anna

Potężne ostrzeżenie od szefa Amazona

Dyrektor generalny Amazona, Andy Jassy, alarmuje świat, zapowiadając redukcję miejsc pracy w firmie. Zmiany są nieuniknione, ponieważ rozwój sztucznej inteligencji sprawi, że wielu pracowników stanie przed groźbą utraty zatrudnienia. Choć proces nie będzie natychmiastowy, Jassy przewiduje, że automatyzacja wpłynie na mniejszą potrzebę zatrudniania ludzi.

Zawody w niebezpieczeństwie!

Specjaliści są zgodni – niektóre zawody mogą całkowicie zniknąć. Jassy przyznaje, że AI ma potencjał diametralnie zmienić sposób, w jaki pracujemy. W nadchodzących latach możemy zobaczyć znaczną redukcję liczby pracowników Amazona, a w podobnej sytuacji znajdą się dziesiątki innych firm.

Kto będzie najbardziej zagrożony?

Dario Amodei, dyrektor generalny Anthropic, ostrzega przed dużym zagrożeniem dla pracowników umysłowych na poziomie podstawowym. Prognozuje, że AI może zautomatyzować wiele rutynowych zadań, pozostawiając ludziom kontrolę nad wynikami pracy maszyn. W ciągu najbliższych 1-5 lat, w wyniku wprowadzenia sztucznej inteligencji, stopa bezrobocia w USA może osiągnąć nawet 20%.

Mocne zmiany również w Meta

Nie tylko Amazon odczuje skutki automatyzacji. Mark Zuckerberg z firmy Meta także przyznaje, że sztuczna inteligencja wkrótce skutecznie zastąpi inżynierów średniego szczebla. Czas na przemyślenie przyszłości jest teraz!

Czy Polska również jest w niebezpieczeństwie?

Badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazują, że w Polsce ponad 3,5 miliona osób pracuje w zawodach, które są najbardziej narażone na wpływ sztucznej inteligencji. Aż jedna na pięć osób obawia się utraty pracy przez rozwój technologii. Zawody specjalistyczne, takie jak finansiści, prawnicy czy programiści, znajdują się w czołówce tych, które mogą zniknąć.

Firmy w opóźnieniu za AI!

Pomimo rosnącego zagrożenia, aż 65% małych i średnich firm w Polsce nie ma strategii wykorzystania sztucznej inteligencji. Przyczyną są często koszty technologii oraz zależność od zewnętrznych dostawców, które hamują wprowadzanie innowacji. Jakie będą długofalowe efekty tych zmian? To tylko czas pokaże!